Zaniedbane growe skarby Sony, Nintendo i Microsoftu które czekają na powrót

Zaniedbane growe skarby Sony, Nintendo i Microsoftu które czekają na powrót

Colony Wars

W latach 90. strzelaniny osadzone w przestrzeni kosmicznej były dość popularnym gatunkiem gier, ale niestety przez ostatnią dekadę nie cieszyły się już takim wzięciem jak kiedyś - choć szczęśliwie ich losy odmieniły się niedawno, głównie dzięki niezależnym produkcjom. Colony Wars to relikt czasów, gdy niekoniecznie rynek był zdominowany przez coroczne edycje Assassin's Creed i Call of Duty, a miał za to dużo więcej różnorodności. Wydana w 1997 roku gra autorstwa Psygnosis to kosmiczna strzelanina, której co prawda daleko do prawdziwego symulatora jak późniejsze Freelancer, czy gry z serii X, ale pomimo nastawienia rozgrywki wyłącznie na walkę i podzielenia całości na misje, gra miała wiele do zaoferowania, szczególnie na poletku konsolowym.

Colony Wars oferowało bardzo różnorodną rozgrywkę - od misji infiltracyjnych, gdzie należało unikać wykrycia przez ochronę wielkich statków kosmicznych na utrzymaniu perymetru od fal nadciągających wrogów. Co jednak wyróżniało produkcję Psygnosis to struktura fabularna. Porażka w pojedynczej potyczce wcale nie oznaczała końca gry - ta toczyła się dalej, ale zupełnie innym torem, z kilku rozgałęziających się możliwości. Ostatecznie w zależności od naszych poczynań, mogliśmy uświadczyć aż pięciu różnych zakończeń.


Druga i (pokazywana tutaj) trzecia część dodały misje na powierzchni planet

Przy zamknięciu studia Psygnosis (Sony Liverpool) w 2012 roku, trudno określić jakie byłyby szanse na powrót Colony Wars. Wszak niedawno pojawiły się informacje nt. odnowienia przez Sony marki G-Police - innej futurystycznej strzelaniny Psygnosis, która była nieco w cieniu Colony Wars. Gdyby to właśnie G-Police doczekało się kontynuacji a nie Colony Wars, byłaby to sytuacja dosyć kuriozalna, zważywszy na  znacznie większe uznanie i  sukces komercyjny tej drugiej gry (dwa sequele). Wydaje mi się, że przy stopniowo powracającej popularności strzelanin kosmicznych, Colony Wars mogłoby okazać się bardzo kuszącą odskocznią przy postępującej sztampowości wysokobudżetowych tytułów.

Jakub Krawczyński
Jakub Krawczyński Redaktor

Z wykształcenia anglista i pedagog - lubuje się w rąbniętej muzyce i alienujących filmach. Podobno zna się na grach i dlatego bezwstydnie przyznaje się do tego w notce o sobie, bo i tak ich nikt nie czyta.

Zgłoś autorowi błąd na stronie

Komentarze