10-rdzeniowe CPU Intel Comet Lake-S mają zadebiutować w 1. kwartale 2020 r.

10-rdzeniowe CPU Intel Comet Lake-S mają zadebiutować w 1. kwartale 2020 r.

W ubiegłym tygodniu w sieci pojawiły się domniemane harmonogramy wydawnicze Intela na najbliższe lata, które zdawały się sugerować, że nie ma co liczyć na 10 nm procesory tego producenta dla platform stacjonarnych przynajmniej do 2022 roku. Te koncentrowały się jednak głównie na mobilnych CPU oraz dostępnych w ramach programu SIPP skierowanego do partnerów giganta z Santa Clara. Teraz z kolei wyciekł harmonogram z konsumenckimi układami firmy dla desktopów, który obejmuje bieżący i przyszły rok. Nie mamy co prawda pewności, czy jest on aktualny, tym bardziej, że dotyczy on także 2018 roku, aczkolwiek pochodzić ma z wewnętrznej prezentacji Della, zapewne tej samej co poprzednie plany, co zdaje się zwiększać jego wiarygodność. Niemniej jednak, dopóki nie otrzymamy jakiegoś konkretniejszego potwierdzenia, warto podchodzić do tych informacji ze sporym dystansem.   

Wyciekł harmonogram z konsumenckimi układami firmy dla desktopów, który obejmuje bieżący i przyszły rok.

10-rdzeniowe CPU Intel Comet Lake-S mają zadebiutować w 1. kwartale 2020 r.

Jednym z najciekawszych punktów najnowszego przecieku zdają się być CPU z rodziny Comet Lake-S, które wprowadzić mają 10-rdzeniowe i 20-wątkowe modele. W ramach tej serii otrzymać mamy również 2-, 4-, 6- i 8-rdzeniowe procesory, ale co warto podkreślić, te wciąż bazować mają na 14 nm procesie technologicznym, wprowadzonym przed czterema laty przez architekturę Skylake. Choć litografia ta w międzyczasie doczekała się usprawnienia, to jednak nie należy spodziewać się tu drastycznych zmian, ale zapewne otrzymamy wyższe taktowania i poprawioną efektywność energetyczną, wynikającą z zastosowania technologii 14 nm++. Procesory Comet Lake-S jako następcy Coffee Lake Refresh trafić mają na rynek konsumencki w pierwszym kwartale 2020 roku (komercyjny debiut zaplanowany jest na drugi kwartał tego roku) i zastąpione mają zostać przez Rocket Lake w 2021 roku (ta stanowić ma ostatnią 14 nm serię).

Wyciekły plany Intela. Na 10 nm desktopowe CPU możemy poczekać do 2022 r.

Nie da się ukryć, że Intel musiał poczuć oddech AMD na karku, by w końcu zdecydować się na poprawę specyfikacji swoich CPU w zakresie liczby rdzeni. Choć 10-rdzeniowe układy zdają się być imponujące, to jednak według nieoficjalnych doniesień, AMD już pod koniec maja zaprezentować może 16-rdzeniowe Ryzeny trzeciej generacji, które na dodatek bazować będą na 7 nm litografii. Co prawda procesy technologiczne stosowane przez obie firmy mocno różnią się od siebie, a niebieska ekipa chwalić może się lepszą wydajnością jednordzeniową, ale nie da się ukryć, że z czysto marketingowego punktu widzenia AMD zyskać może dużą przewagę. Wracając do Intela, ciekawe też, czy pozostanie przy lutowanym IHS, tzw. TIM, który przywrócono w 9. generacji CPU. Rozwiązanie to jest droższe niż wcześniej stosowany “glut”, czyli średniej jakości pasta termoizolacyjna. Warto na koniec dodać, że z harmonogramu wynika także, że serwerowe procesory Comet Lake Xeon-E pojawią się w pierwszym kwartale 2020 roku i także oferować mają do 10 rdzeni. Niestety, o ile plany te się potwierdzą, na wsparcie dla PCIe 4.0 ze strony Intela przyjdzie nam poczekać do 2021 i debiutu Xeonów bazujących na architekturze Rocket Lake.

Pokaż / Dodaj komentarze do: 10-rdzeniowe CPU Intel Comet Lake-S mają zadebiutować w 1. kwartale 2020 r.

 0