Koniec z wybuchającymi bateriami w smartfonach? Tak uważają twórcy SafeCore

Koniec z wybuchającymi bateriami w smartfonach? Tak uważają twórcy SafeCore

Nieustanna miniaturyzacja elektroniki wymusiła na producentach baterii opracowywanie coraz bardziej kompaktowych rozmiarów i ciągłego podnoszenia efektywności. Niestety doprowadziło to do licznych incydentów katastrofalnych usterek. Najlepiej wiedzą o tym Apple i Samsung, którzy przodują w incydentach z wybuchającymi ogniwami. Kalifornijski startup Aminxo ma jednak na to lekarstwo. Firma chce sprawić, żeby baterie litowo jonowe były bezpieczniejsze dzięki ich technologii SafeCore. Główną zaletą nowego rozwiązania ma być wykorzystywanie taniego i powszechnie dostępnego materiału w ogniwie, które ma zapobiec zjawisku niekontrolowanego wzrostu temperatury, które wywołane przykładowo zwarciem może prowadzić do samozapłonu. Firma niestety póki co nie chce zdradzić, czym jest ten wykorzystywany w SafeCore materiał.

Jeśli SafeCore faktycznie działa (a zdaje się, że tak jest), to Samsung i Apple jako pierwsi powinni stanąć w kolejce po licencję.

Samozapłon, a w niektórych przypadkach eksplozja może nastąpić, kiedy ogniwo litowo jonowe zostanie m.in. przeładowane wysokim napięciem, albo wystąpi w nim zwarcie. Kila rzeczy może wywołać zwarcie pomiędzy elektrodami. Jednym z takim przypadków może być przebicie powłoki baterii. Jeden z chińczyków się o tym boleśnie przekonał, gdy w jednym ze sklepów... dosłownie wgryzł się w baterię. Inne przykłady bardziej życiowe, to błędy konstrukcyjne, nie zapewniające odpowiedniej przestrzeni na pracę baterii. Podczas ładowania i rozładowywania baterii jony litu przemieszczają się pomiędzy elektrodami. Kiedy bateria ładowana jest zbyt szybko, będą się one gromadzić na zewnątrz elektrod formując struktury podobne do stalaktytów. Mogą się one rozciągać przez elektrolit, przenikać przez separator i ostatecznie tworzyć zwarcie przez zetknięcie z przeciwną elektrodą.

SafeCore to tak naprawdę dodatkowa warstwa wewnątrz ogniwa, która ma grubość 1-5 mikrometra. Aminox twierdzi, że jest ona wywoływana nagłym wzrostem napięcia czy temperatury. Nagła zmiana powoduje nagłe rozłożenie SafeCore, powodując powstanie rozstępu, którego elektrony nie mogą przekroczyć. "Myślcie o tym jak o bezpieczniku" - powiedział przedstawiciel firmy - "Dosłownie tworzymy przerwę w ogniwie, która zatrzymuje przepływ prądu". CNET przeprowadziło testy baterii zbudowanych z SafeCore i zdaje się, że to faktycznie działa. Dodatkowa warstwa zmniejsza co prawda pojemność baterii o 1-3 procent, ale jednocześnie przedłuża żywotność ogniw. Firma rozpoczęła już sprzedaż licencji nowej technologii.

Komentarze do: Koniec z wybuchającymi bateriami w smartfonach? Tak uważają twórcy SafeCore