Na autorskie wersje Radeona RX 5700 i RX 5700 XT jeszcze trochę poczekamy

Na autorskie wersje Radeona RX 5700 i RX 5700 XT jeszcze trochę poczekamy

AMD dostarczyło już na rynek długo wyczekiwane karty graficzne bazujące na 7 nm architekturze Navi, czyli Radeon RX 5700 i Radeon RX 5700 XT. Te zebrały przeważnie bardzo pozytywne opinie i wysokie oceny, ale dość często w testach pojawia się zarzut wysokiej temperatury rdzenia i głośnej pracy pod obciążeniem. Oba te mankamenty wyeliminować mogą autorskie warianty partnerów AMD, ale jak na razie w sklepach dostępne są jedynie karty oparte na referencyjnym designie, więc wybór sprowadza się jedynie do ulubionej marki. Kiedy zatem możemy doczekać się nowych wersji z lepszym chłodzeniem, które zastąpi turbinę? Zdaniem AMD dopiero w połowie sierpnia, czyli przeszło miesiąc po premierze nowych GPU. Co więcej, ASUS potwierdził, że na ich Radeony z serii RX 5700 poczekamy nawet jeszcze dłużej.

Kiedy możemy spodziewać się autorskich wersji kart Navi? Zdaniem AMD dopiero w połowie sierpnia.

Na swoim blogu Edge UP, ASUS napisał, że ich pierwsza oferta dla kart graficznych Navi korzystać będzie z referencyjnego coolera i częstotliwości taktowania, podobnie jak ma to zresztą miejsce w przypadku innych producentów. Tajwańska firma zapewniła jednak, że wkrótce przygotuje nowe stuningowane Radeony z ich autorskim chłodzeniem, a więcej szczegółów w tym temacie poznać mamy dopiero we wrześniu. Nie mamy jednak pewności, czy to opóźnienie dotyczy jedynie ASUSa, czy też może wszystkich partnerów AMD i w przyszłym miesiącu w ogóle nie doczekamy się premiery autorskich kart Navi lub pojawi się jedynie bardzo ograniczona ich liczba. Niewykluczone także, że na sierpień zaplanowano tylko papierową premierę, a ogólna dostępność nastąpi dopiero we wrześniu. Przekonamy się o tym za kilka tygodni.

Co ciekawe, poznaliśmy także przyczynę wyboru przez AMD takiego, a nie innego referencyjnego chłodzenia dla nowych kart graficznych. Czerwoni tłumaczą, że zdecydowali się na taki cooler zamiast bardziej agresywnego rozwiązania, by zapewnić bardziej spójne wyniki własnych benchmarków z testami niezależnych recenzentów. „Grupa Radeon historycznie posiada złą reputację odnośnie wyników, które nie zgadzają się z wydajnością w rzeczywistych warunkach. Może się to Wam podobać lub nie, ale turbina gwarantuje, że wydajność w każdym systemie odpowiadać będzie naszym wynikom. Nie każdy chłodzi swój PC tak dobrze, a na pewno nie także dobrze jak na zdjęciach, którymi się dzielicie. Moim celem było posprzątać ten bałagan, byście mogli zaufać naszym zapewnieniom o wydajności, o których mówimy na scenie” - stwierdził Scott Herkelman z AMD. Firma jednak słucha głosu fanów i rozważa nowe praktyki premier swoich nowych kart graficznych w przyszłości. I tak, jeśli wykorzystywany będzie przez nich cooler typu turbina, pojawić mogą się wersje dwu- lub trzyosiowe dla entuzjastów. Poza tym, recenzje mają pojawiać się przed pojawieniem się produktu w sprzedaży. Poza tym, firma zapewniła, że nie zamierza odpuszczać NVIDII, o czym świadczy choćby obniżka ceny ich ostatnich kart dokonana w ostatniej chwili, na dzień przed premierą.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Na autorskie wersje Radeona RX 5700 i RX 5700 XT jeszcze trochę poczekamy

 0