Test cyfrowego zasilacza Corsair HX1000i 2022 - Nadchodzące karty graficzne nie są mu straszne


Test cyfrowego zasilacza Corsair HX1000i 2022 - Nadchodzące karty graficzne nie są mu straszne

Corsair HX1000i 2022 - Analiza wnętrza

Za chło­dze­nie elektroniki od­po­wia­da 140 -milimetrowy wentylator Corsair NR140P z łożyskiem z FDB. Wentylator sterowany jest sygnałem PWM oraz pracuje w trybie ZeroRPM, czyli półpasywnie.

Corsair HX1000i to półcyfrowa platforma, a producentem OEM jest CWT. Corsair HX1000i korzysta z topologii półmostu, układu rezonansowego LLC, synchronicznego prostownika i przetwornic DC-DC. Do chłodzenia kluczowych elementów mamy jeden sporych rozmiarów aluminiowy radiator o zwiększonej pojemności cieplnej, który jest anodowany na czarny kolor i chłodzi on mostki prostownicze, sekcję APFC oraz tranzystory kluczujące. Kolejne dwie małe blaszki wspomagają chłodzenie tranzystorów sekcji prostowania. Rozmieszczenie elementów raczej nie sprzyja dobrej cyrkulacji powietrza - po lewej stronie znajduje się filtr EMI, a jego pierwsza część zaczyna się na wtyku zasilania. Drugą część filtra znajdziemy na głównym laminacie, po lewej stronie, gdzie umieszczono bezpiecznik, warystor, kondensatory Cx i Cy i dwie cewki.

Wyżej widzimy radiator strony pierwotnej i dwie cewki PFC. Dalej widzimy pionowy laminat z układami cyfrowymi. W środku elementy układu rezonansowego oraz dwa wysokonapięciowe japońskie kondensatory o łącznej pojemności 1030 uF. Obok głównego transformatora jest transformator obwodu 5 Vsb oraz pionowe PCB z tranzystorami sekcji synchronicznego prostownika i niewielkie radiatory. W ich okolicy mamy baterię kondensatorów aluminiowo-polimerowych. W stronę panelu złącz okablowania jest laminat z konwerterami DC-DC. Przy samej krawędzi prawej strony obwód drukowany, zawierający złącza modularnego okablowania, który jest połączony spoiwem lutowniczym z głównym laminatem - znajdziemy na nim dodatkowe kondensatory aluminiowo-polimerowe. To solidny projekt, który wykorzystuje wysokiej jakości elektronikę, co potwierdza słuszny, dziesięcioletni okres gwarancyjny.

 Test zasilacza Asus ROG Strix 750 W

Jakość lutowania jest bardzo dobra i oceniam ją na 6 w sześciostopniowej skali.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test cyfrowego zasilacza Corsair HX1000i 2022 - Nadchodzące karty graficzne nie są mu straszne
 0