2K Games wydało oświadczenie w sprawie kontrowersyjnych reklam w NBA 2K21

2K Games wydało oświadczenie w sprawie kontrowersyjnych reklam w NBA 2K21

Kilka dni temu pisałem o nowych reklamach, które pojawiły się w grze NBA 2K21, za którą - co koniecznie należy zaznaczyć - trzeba zapłacić pełnoprawną cenę ponad 200 zł (w najdroższej wersji nawet 450 zł). Już sama obecność reklam była co najmniej kontrowersyjna, bo przecież nie mówimy o produkcji free-to-play, gdzie twórcy w jakiś sposób muszą zarabiać. Smaczku całej sprawie dodał fakt, że wideo wyświetlane było przed kolejnymi meczami i w żaden sposób nie dało się go pominąć. Z oczywistych względów wywołało to spore zamieszanie i wręcz rozwścieczyło wielu graczy, dla których było to przekroczenie już jakichkolwiek standardów. Po kilku dniach 2K Games odniosło się do sprawy, publikując oficjalne oświadczenie.

2K Games wydało oficjalne oświadczenie w sprawie kontrowersyjnych reklam w NBA 2K21, których nie dało się pominąć.

Treść ogłoszenia brzmi następująco: "Wielu z was wie, że w ostatnich latach wprowadziliśmy reklamy do segmentu 2KTV. Wczoraj reklamy w 2KTV wpłynęły na doświadczenie naszych graczy w sposób, który nie był przez nas zamierzony, ponieważ te reklamy nie powinny się wyświetlać jako część przedmeczowych instrukcji. Zostanie to naprawione w kolejnych epizodach. Dziękujemy za wasze nieustające uwagi". Z przekazanych informacji wynika, że niepomijalne reklamy Oculus Quest 2, bo o nich właśnie mowa, były jakiegoś rodzaju błędem i nie powinny się wyświetlać przed meczami. Nie sposób jednak nie zauważyć, że 2K Games nie mówi, że reklamy w ogóle nie powinny istnieć. Dowiadujemy się jedynie, że wyświetlane były w nie tym segmencie, w którym powinny. To oznacza, że w przyszłości mogą zostać przeniesione w inne miejsce.

Nie zmienia to faktu, że sama reakcja 2K Games powinna zadowolić przynajmniej część miłośników NBA 2K21. Czy to całkowicie rozwiązuje problem? Z całą pewnością nie. Reklamy były i prawdopodobnie nadal będą, ale w mniej uciążliwej dla graczy formie. Pomimo tego nadal mówimy o grze, która kosztuje ponad 200 złotych i chociaż serwery utrzymywane są przez wiele miesięcy i cały czas twórcy serwują kolejne aktualizacje, to dodawanie reklam może budzić spore wątpliwości. Tym bardziej że przecież spore zyski przynosi twórcom tryb MyTEAM, który działa podobnie jak Ultimate Team w FIFIE. Czy w takiej sytuacji reklamy są koniecznością, czy tylko zwykłym skokiem na dodatkową kasę? Każdy musi sobie odpowiedzieć na to sam.

Pokaż / Dodaj komentarze do: 2K Games wydało oświadczenie w sprawie kontrowersyjnych reklam w NBA 2K21

 0