Jeszcze kilka tygodni temu pomysł samodzielnego składania pamięci DDR5 brzmiał jak abstrakcja lub co najwyżej ciekawostka dla ekstremalnych entuzjastów. Dziś okazuje się sposobem na walkę z drogimi modułami.
Rosyjski modder znany jako VIK-on pochwalił się w pełni funkcjonalnym, samodzielnie zbudowanym modułem DDR5 do komputerów stacjonarnych, który nie tylko działa, ale obsługuje także profil XMP i osiąga 6400 MT/s.
Rosyjski modder znany jako VIK-on pochwalił się w pełni funkcjonalnym, samodzielnie zbudowanym modułem DDR5 do komputerów stacjonarnych.
Od laptopa do desktopa
Kluczowym elementem całej konstrukcji były kości DRAM pochodzące z laptopowych modułów SO-DIMM. VIK-on zakupił dwie kości SK Hynix o pojemności 16 GB każda, płacąc około 8 tys. rubli za sztukę (ok. 360 zł). Co istotne, w momencie realizacji projektu pamięci do laptopów okazały się wyraźnie tańsze od ich desktopowych odpowiedników. Do tego doszedł laminat PCB sprowadzony z Chin za około 27 zł oraz prosty radiator z AliExpress, kosztujący niewiele ok. 20 zł. Same komponenty nie różniły się niczym od tych stosowanych w seryjnych modułach RAM.

„Jak klocki LEGO”? Tylko pozornie
Choć sam autor projektu porównał składanie pamięci do zabawy klockami, w rzeczywistości jest to zadanie znacznie bardziej skomplikowane. Lutowanie układów BGA, a w szczególności proces reballingu, wymaga specjalistycznego sprzętu i dużego doświadczenia. Bez profesjonalnej stacji do napraw BGA oraz odpowiednich umiejętności bardzo łatwo uszkodzić drogie kości pamięci. VIK-on ma jednak wieloletnie doświadczenie w tego typu modyfikacjach, co pozwoliło mu przejść przez cały proces bez strat i problemów ze stabilnością.
XMP i 6400 MT/s - pełna kompatybilność
Po fizycznym złożeniu modułu przyszedł czas na stronę programową. Pamięć została zaprogramowana firmware’em pochodzącym z zestawu Adata dostępnego w sprzedaży detalicznej. Dzięki temu nowy moduł uzyskał pełne wsparcie dla profilu XMP 6400 MT/s, który jest poprawnie wykrywany przez płyty główne w BIOS-ie. Co ciekawe, gotowy moduł wizualnie praktycznie nie różni się od sklepowych konstrukcji. Bez znajomości historii projektu trudno byłoby odróżnić go od produktu renomowanego producenta.
Koszty kontra ceny w sklepach
Całość projektu zamknęła się w kwocie 17 015 rubli, czyli około 775 zł. Dla porównania, 32-gigabajtowe moduły DDR5 o podobnych parametrach potrafią kosztować w sprzedaży detalicznej nawet 3000 zł (najtańsze zestawy zaczynają się od 2199 zł). W Rosji ceny są jeszcze mniej przystępne, co tylko zwiększa sens takich eksperymentów.
VIK-on zaznacza, że użyte kości pamięci nie są jedyną opcją. Zamiast 16-gigabajtowych SO-DIMM-ów można sięgnąć po tańsze moduły 8 GB, co jeszcze bardziej obniżyłoby koszt całej operacji. Teoretycznie można też użyć laptopowych pamięci bezpośrednio, korzystając z adaptera do desktopa, jednak takie rozwiązanie zwiększa opóźnienia i pogarsza integralność sygnału. Własnoręcznie złożony moduł eliminuje te problemy, oferując parametry porównywalne z pełnoprawnymi pamięciami desktopowymi.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
32 GB DDR5 za ułamek ceny. Projekt DIY udowadnia, że to możliwe