5 instalacji i tracisz dostęp. EA krytykowane za DRM w Dead Space 2


5 instalacji i tracisz dostęp. EA krytykowane za DRM w Dead Space 2

Kontrowersje wokół własności cyfrowej nie ustają. Dead Space 2, klasyczna gra z 2011 roku, pozostaje dostępna na Steamie, choć system DRM TAGES SolidShield wciąż ogranicza użytkowników do pięciu aktywacji.

Narzędzie do resetowania kluczy zostało usunięte lata temu, a gracze nie mają możliwości ponownej autoryzacji. Rzecznik praw konsumentów Louis Rossmann wskazuje, że w takich warunkach klientom EA pozostaje jedynie frustracja, a ograniczenia zachęcają do piractwa.

Zdenerwowanie graczy narasta

W swoim najnowszym filmie na YouTube Rossmann odczytał wiadomość od niemieckiego gracza, który nie mógł reaktywować gry. Wskazał, że EA wciąż pobiera opłatę za produkt, którego nie można w pełni używać. Odwołanie się do strony wsparcia, która kiedyś umożliwiała deautoryzację urządzeń, obecnie przekierowuje graczy na główną stronę EA, co dodatkowo irytuje kupujących.

„Nie miałbym z tym problemu, gdyby powiedzieli: "Nie zarabiamy na tym albo prawie nikt tego nie kupuje. Więc, ponieważ to stara gra i ponieważ zdecydowaliśmy się pozbyć serwera aktywacji, kliknij ten link, aby pobrać łatkę, która usunie wszystkie zabezpieczenia DRM z gry".

DRM jako źródło piractwa

Rossmann wskazuje, że praktyki EA nie są wyjątkiem w branży. Przestarzałe zabezpieczenia ograniczają dostęp do już zakupionych produktów, zmuszając graczy do szukania alternatywnych metod. Według niego utrzymywanie restrykcyjnego DRM przy starszych tytułach, takich jak Dead Space 2, jest przykładem korporacyjnej hipokryzji. To sprawia, że piractwo staje się moralnie uzasadnioną drogą odzyskania pełnego dostępu do zakupionej gry.

„W rzeczywistości nadal mają w internecie zastrzeżenie, które obowiązywało, gdy jeszcze wspierali grę. W tym opisie gry nie ma informacji, że gra nie jest już wspierana”.

Brak reakcji regulatorów i możliwe zmiany

Mimo narastającej krytyki Dead Space 2 nadal pozostaje w sprzedaży bez ostrzeżenia o ograniczeniach. Valve oferuje jedynie dwutygodniowy okres zwrotu pieniędzy, który często mija zanim gracz zdąży zorientować się w problemie z DRM. Zmieniające się przepisy UE dotyczące ochrony konsumentów mogą wkrótce dać graczom narzędzia do żądania poprawek lub zwrotu pieniędzy, jednak na razie jedyną realną opcją dla wielu graczy jest szukanie sposobu, by zagrać w produkt, za który już zapłacili.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

5 instalacji i tracisz dostęp. EA krytykowane za DRM w Dead Space 2
 0