Po latach dominacji jednego gracza rynek pojazdów elektrycznych doczekał się wyraźnej zmiany układu sił. BYD oficjalnie zakończyło 2025 rok jako największy producent samochodów całkowicie elektrycznych na świecie, zostawiając Teslę daleko w tyle. Dane opublikowane przez obie firmy pokazują dwa zupełnie odmienne trendy rozwoju, a różnica w wynikach okazała się znacznie większa, niż przewidywała większość analityków.
BYD sprzedało w 2025 roku 2 254 714 pojazdów w pełni elektrycznych. Wynik ten oznacza wzrost o niemal 28 procent rok do roku w segmencie BEV. Tesla w tym samym okresie dostarczyła 1 636 129 samochodów, notując spadek sprzedaży o około 9 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Różnica przekraczająca 600 tysięcy aut jasno pokazuje, że przewaga chińskiego producenta nie była symboliczna.
Warto podkreślić, że porównanie dotyczy wyłącznie pojazdów całkowicie elektrycznych. Łączna sprzedaż BYD, obejmująca także hybrydy typu plug-in, wyniosła w 2025 roku 4 550 036 samochodów.
Elektryki kontra hybrydy w strategii BYD
Struktura sprzedaży BYD uległa wyraźnej zmianie. Auta w pełni elektryczne odpowiadały za 49,6 procent wolumenu, natomiast hybrydy plug-in za 50,4 procent, czyli 2 288 709 egzemplarzy. Istotny pozostaje fakt, że sprzedaż BEV dynamicznie rosła, podczas gdy segment PHEV zanotował spadek o 7,9 procent w porównaniu z 2024 rokiem.
Ten trend sugeruje przesunięcie popytu nawet w obrębie oferty jednego producenta. Rynek coraz wyraźniej faworyzuje konstrukcje całkowicie elektryczne, a hybrydy zaczynają tracić znaczenie jako rozwiązanie długofalowe.
Ekspansja zagraniczna jako klucz do sukcesu
Jednym z najmocniejszych punktów wyników BYD okazała się sprzedaż poza Chinami. Po raz pierwszy w historii firmy przekroczyła ona poziom miliona egzemplarzy rocznie, notując wzrost o około 150 procent. Stało się to w momencie, gdy rynek krajowy zaczął wyraźnie hamować pod presją intensywnej konkurencji cenowej i technologicznej.
To zestawienie pokazuje, że strategia globalnej ekspansji została wdrożona w odpowiednim momencie. BYD skutecznie wykorzystało okres osłabienia popytu lokalnego do budowy silnej pozycji w Europie, Azji Południowo-Wschodniej oraz na wybranych rynkach rozwijających się.
Tesla i problem stagnacji produktowej
Tesla weszła w 2025 rok z ofertą, która coraz częściej była postrzegana jako przestarzała. Odświeżone wersje Modelu 3 i Modelu Y poprawiły krótkoterminowe wyniki, jednak brak nowej, tańszej platformy ograniczył zdolność firmy do zwiększania wolumenu sprzedaży. W praktyce około 95 procent globalnej sprzedaży Tesli nadal opierało się na dwóch modelach.
Przez lata taka strategia wystarczała. Przez dekadę Tesla rosła w tempie zbliżonym do 50 procent rocznie i praktycznie nie miała realnej konkurencji w segmencie masowych aut elektrycznych. Spadek sprzedaży w 2025 roku pokazuje jednak, że rynek wkroczył w nową fazę, w której skala, różnorodność oferty i tempo wdrażania nowych konstrukcji zaczynają mieć kluczowe znaczenie.
BYD oferuje dziś pełne spektrum pojazdów, od ultratanich miejskich modeli po luksusowe sedany i SUV-y. Tesla pozostaje marką rozpoznawalną i technologicznie istotną, jednak jej pozycja przestała być niezagrożona.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
600 tysięcy aut różnicy. Tak BYD rozgromiło Teslę w 2025 roku