Wyobraźmy sobie prostą sytuację. Ktoś wykupuje dostęp do platformy z filmami i serialami, żeby oglądać je na swoim telewizorze. Sprzęt działa bez problemu, wszystko jest w porządku. Mija kilka miesięcy i nagle aplikacja przestaje się uruchamiać. Po kontakcie z infolinią okazuje się, że dany model telewizora nie jest już wspierany. Subskrypcja trwa, opłaty są pobierane, ale usługi nie da się używać tak jak wcześniej.
Właśnie taką sytuacją zajął się Prezes UOKiK. Urząd wszczął postępowanie wobec spółki HBO Europe, która odpowiada za serwis HBO Max. Sprawa dotyczy tego, czy konsumenci byli właściwie informowani o wymaganiach technicznych oraz czy nie doszło do praktyk utrudniających korzystanie z wykupionej usługi.
Problem z kompatybilnością urządzeń
W ramach HBO Max użytkownik ogląda treści na swoim telewizorze, komputerze lub innym urządzeniu. Zastrzeżenia UOKiK pojawiły się w momencie, gdy niektóre modele sprzętu były usuwane z listy wspieranych urządzeń już w trakcie trwania subskrypcji.
Urząd wszczął postępowanie wobec spółki HBO Europe, która odpowiada za serwis HBO Max. Sprawa dotyczy tego, czy konsumenci byli właściwie informowani o wymaganiach technicznych oraz czy nie doszło do praktyk utrudniających korzystanie z wykupionej usługi.
W praktyce oznaczało to, że serwis przestawał działać na dotychczasowym telewizorze. Konsument nadal miał aktywną umowę i często wciąż płacił abonament, zwłaszcza jeśli dostęp był wykupiony przez operatora telekomunikacyjnego. Jednocześnie, aby dalej oglądać treści na telewizorze, musiałby kupić nowy sprzęt.
Zdaniem Prezesa UOKiK takie działania mogą być problemem, szczególnie jeśli zasady dotyczące zmian nie były jasno i precyzyjnie określone w momencie zawierania umowy. Telewizor to urządzenie, które kupuje się na lata. Trudno oczekiwać, iż po krótkim czasie stanie się on bezużyteczny w kontekście wcześniej opłaconej usługi.
Co było zapisane w warunkach korzystania
Urząd analizuje również zapisy regulaminu. Z dokumentów wynika, że spółka nie gwarantowała utrzymania kompatybilności serwisu z urządzeniami przez cały okres trwania subskrypcji, nawet jeśli w dniu zawarcia umowy sprzęt był wspierany.
W ocenie UOKiK takie postanowienia mogą prowadzić do realnych strat po stronie konsumentów. Ktoś płaci za dostęp, a w pewnym momencie traci możliwość korzystania z usługi w dotychczasowy sposób. Może to oznaczać utratę wartości wykupionej subskrypcji albo konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów.
Informacje o wymaganiach technicznych
Kolejna kwestia dotyczy sposobu przekazywania informacji o wymaganiach technicznych. Przez długi czas szczegóły dotyczące kompatybilności były dostępne głównie w regulaminach lub na stronie internetowej serwisu. Nie zawsze trafiały one do klienta w formie trwałej, na przykład w wiadomości e-mail potwierdzającej zawarcie umowy.
UOKiK zwraca też uwagę na ogólne sformułowania, takie jak informacja o wsparciu dla „najnowszego systemu operacyjnego i dwóch poprzednich wersji” albo „modeli z bieżącego roku i dwóch wcześniejszych lat”. Tego typu zapisy mogą być trudne do jednoznacznej interpretacji. W praktyce to konsument musi sam sprawdzić, czy jego sprzęt spełnia warunki, a nie zawsze ma do tego wystarczającą wiedzę.
Możliwe konsekwencje
Jeśli urząd uzna, że doszło do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, spółce może grozić kara finansowa sięgająca do 10 procent rocznego obrotu za każde naruszenie. Możliwe jest także zobowiązanie do usunięcia skutków ewentualnych nieprawidłowości, na przykład poprzez zwrot niesłusznie pobranych opłat.
To nie jedyna kontrola w branży
Przypadek HBO Max nie jest odosobniony. W ostatnim czasie UOKiK przygląda się również innym firmom oferującym usługi cyfrowe i subskrypcyjne. Urząd sprawdza, czy warunki umów oraz praktyki stosowane wobec klientów są zgodne z przepisami i czy użytkownicy otrzymują jasne, pełne informacje przed podjęciem decyzji o zakupie.
Postępowanie wobec HBO Europe jest na wstępnym etapie. Na razie urząd bada dokumenty. Ostateczne decyzje zapadną dopiero po zakończeniu analizy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Abonament HBO Max na celowniku UOKiK. Wprowadzali użytkowników w błąd?