Jeszcze niedawno mogło się wydawać, że Windows 11 na dobre przejął rynek i zostawił poprzednika daleko w tyle. Najnowsze dane pokazują jednak zmianę trendu. Użytkownicy zaczęli masowo rewidować swoje decyzje, a Windows 10 ponownie zyskuje na popularności kosztem nowszego systemu Microsoftu.
Według statystyk Statcounter w październiku 2025 roku Windows 11 odpowiadał za 58,18% wszystkich instalacji, podczas gdy Windows 10 miał 41,17% udziału. Już miesiąc później przewaga zaczęła topnieć, bo Windows 11 spadł do 53,7%, a „dziesiątka” urosła do 42,7%. Grudzień przyniósł kolejne przetasowanie. Windows 11 zakończył rok z udziałem na poziomie 50,7%, natomiast Windows 10 wzrósł do około 44,6%. Choć mówimy o kilku punktach procentowych, w praktyce oznacza to miliony komputerów. Microsoft szacuje bowiem, że Windows działa obecnie na ponad 1,4 miliarda urządzeń.
Użytkownicy zaczęli masowo rewidować swoje decyzje, a Windows 10 ponownie zyskuje na popularności.

Dlaczego użytkownicy odchodzą od Windows 11?
Spadek popularności najnowszego systemu zbiegł się w czasie z serią problematycznych aktualizacji. Microsoft oficjalnie przyznał, że część poprawek powodowała błędy i niestabilność, co mocno nadszarpnęło zaufanie użytkowników. Dodatkowym ciosem wizerunkowym okazała się informacja o możliwości przekazywania kluczy odzyskiwania BitLocker amerykańskim służbom na żądanie.
Co ciekawe, w tym samym okresie zauważalnie wzrosła liczba użytkowników Windows 7, bo aż o około 3,9%. To pokazuje, że część osób woli pozostać przy starszych, sprawdzonych rozwiązaniach, nawet kosztem braku wsparcia i aktualizacji bezpieczeństwa.
Statystyki z dystansem
Warto pamiętać, że dane Statcounter nie są oficjalnymi statystykami Microsoftu, a jedynie szacunkami opartymi na analizie ruchu sieciowego. Rzeczywiste liczby zna wyłącznie producent systemu. Trend jest jednak czytelny: adopcja Windows 11 wyhamowała, a użytkownicy coraz częściej wybierają stabilność i przewidywalność zamiast nowości.
Dla Microsoftu to sygnał ostrzegawczy. Jeśli firma chce utrzymać pozycję Windows 11 jako domyślnego wyboru, będzie musiała odbudować zaufanie, zarówno pod względem jakości aktualizacji, jak i ochrony prywatności.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Absolutna porażka Microsoft. Windows 11 znów traci udziały kosztem Windows 10