ABW wkroczyło do Huawei i Orange. Zatrzymani podejrzani o szpiegostwo

ABW wkroczyło do Huawei i Orange. Zatrzymani podejrzani o szpiegostwo

Według informacji pozyskanych przez TVP Info, ABW zatrzymało dwie osoby podejrzewane o szpiegostwo na rzecz chińskiego rządu. Pierwszym z aresztowanych jest chińczyk - Weijing W., który zajmuje stanowisko dyrektora polskiego oddziału chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei. Drugi z podejrzanych to Piotr D., który wcześniej pracował w ABW jako wysoki rangą oficer, a obecnie w siedzibie Orange. Obaj zostali aresztowani wczoraj wieczorem na wniosek Sądu Rejonowego w Warszawie, a we wtorek nastąpiło zatrzymanie na mocy nakazu wydanego przez Mazowiecki Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Obaj mężczyźni zostali oskarżeni o szpiegostwo przeciw Polsce. To kolejne oskarżenia przeciw Huawei o szpiegostwo, które na całym świecie obecnie jawi się jako firma niegodna zaufania. Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

Huawei mocno broni się przed oskarżeniami o szpiegostwo na rzecz Chin. Wciąż pojawiają się jednak nowe doniesienia w tym temacie, czego możemy mieć potwierdzenie na naszym własnym podwórku. 

Weijing W. od ubiegłego roku pełnił funkcję dyrektora sprzedaży produktów Huawei na Polskę. W naszym kraju pracuje od 2006 roku, początkowo rezydując w Konsulacie Generalnym ChRL w Gdańsku, skąd w 2011 roku odszedł do Huawei zajmując się wizerunkiem firmy oraz kontaktami z dyplomatami. Drugi z zatrzymanych to były pracownik ABW, który zajmował stanowisko wiceszefa Departamentu ds. Bezpieczeństwa Teleinformatycznego. Był również doradcą ówczesnego szefa tej agencji gen. Krzysztofa Bondaryka. Jego odejście wiązano z tzw. infoaferą – dotyczącą korupcji przy rządowych przetargach informatycznych. Miał on dostęp m.in. do  Sieci Łączności Rządowej (SŁR) – wewnętrznego systemu służącego do przesyłania informacji między najważniejszymi organami rządowymi. Zanim przeszedł do polskiego oddziału Orange, zajmował wysokie stanowiska w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej i Wojskowej Akademii Technicznej.

We wtorek rano agenci ABW rozpoczęli przeszukanie domów obu podejrzanych. Oficerowie służby kontrwywiadowczej przeszukali również siedzibę Huawei, Urząd Komunikacji Elektronicznej oraz biuro Orange Polska, gdzie zabezpieczono dokumenty i dane elektroniczne. ABW odkryło szereg powiązań z chińskim rządem oraz dowody potwierdzające zarzuty szpiegostwa. Jeśli dojdzie do skazania, Huawei może wzorem innych państw zostać wyeliminowane z tworzenia sieci 5G na terenie naszego kraju. Zrezygnowały z tego już m.in. Czechy i Niemcy. W Polce 5G przy użyciu infrastruktury Huawei chce budować Play. Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania. Jedno jest pewne - o sprawie będzie głośno na całym świecie i utwierdzi tylko niektóre kraje o nieuczciwych zamiarach chińskiego giganta telekomunikacyjnego.

Oficjalne stanowisko Huawei:

Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje. Na razie nie udzielamy komentarza w tej sprawie. Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały.

Oficjalne stanowiska Orange:

We wtorek funkcjonariusze ABW przeprowadzili czynności polegające na wydaniu rzeczy jednego z pracowników. Nie mamy żadnej wiedzy czy ma to jakikolwiek związek z pełnionymi przez niego obowiązkami służbowymi. Pozostajemy do dyspozycji ABW i jesteśmy gotowi udzielić wszelkich informacji, o jakie wystąpi do firmy.

Pokaż / Dodaj komentarze do: ABW wkroczyło do Huawei i Orange. Zatrzymani podejrzani o szpiegostwo

 0