Administracja Donalda Trumpa planuje wykorzystać program sztucznej inteligencji opracowany przez Pentagon do wyznaczania referencyjnych cen metali krytycznych, takich jak. o gal i german, czyli surowce kluczowe dla przemysłu półprzewodników i elektroniki. Według doniesień celem jest budowa międzynarodowego bloku handlu metalami, który miałby uniezależnić Zachód od dominującej pozycji Chin.
Narzędzie o nazwie Open Price Exploration for National Security (OPEN) powstało w 2023 r. w ramach DARPA. System analizuje koszty pracy, przetwarzania i innych czynników produkcji, starając się wyliczyć „uczciwą” cenę metalu, po wyeliminowaniu wpływu subsydiowanej produkcji i domniemanych manipulacji rynkowych. Model OPEN ma stać się fundamentem systemu cen referencyjnych zaproponowanego przez wiceprezydenta USA podczas lutowego spotkania państw zajmujących się surowcami krytycznymi w Waszyngtonie.
Administracja Donalda Trumpa planuje wykorzystać program sztucznej inteligencji opracowany przez Pentagon do wyznaczania referencyjnych cen metali krytycznych.
Cztery metale na celowniku
Na pierwszy ogień mają pójść: german, gal, antymon i wolfram. W projekt zaangażowane są firmy analityczne, w tym S&P Global, które dostarczają dane rynkowe. Gal, w postaci azotku galu (GaN) czy arsenku galu (GaAs), jest szeroko stosowany w półprzewodnikach RF i energoelektronice. German znajduje zastosowanie m.in. w światłowodach, domieszkowaniu chipów i układach wysokiej szybkości.
Dominacja Chin i napięcia handlowe
Według szacunków Chiny kontrolują 60-80 proc. światowej produkcji germanu, a USA są w około 95 proc. zależne od chińskich dostaw galu. W 2023 r. Pekin wprowadził wymogi licencyjne na eksport tych metali, a pod koniec 2024 r. czasowo zablokował ich wysyłkę do Stanów Zjednoczonych. To właśnie w odpowiedzi na te ruchy Waszyngton chce oprzeć się na modelu AI, który pomoże ustalić minimalne ceny referencyjne, potencjalnie wspierane przez elastyczne taryfy celne.

Czy AI ustabilizuje rynek?
Nie brakuje sceptyków. Część ekspertów podkreśla, że nawet przy wprowadzeniu barier celnych producenci nadal będą konkurować ceną, co utrudni utrzymanie „podłogi cenowej”. Dodatkowo pojawiają się pytania, czy nowe taryfy obejmą wyłącznie surowce, czy także gotowe produkty zawierające te metale, np. komponenty elektroniczne. Jedno jest pewne: wykorzystanie AI do wyznaczania cen w handlu międzynarodowym to nowość. W obecnych realiach geopolitycznych i wojny technologicznej może się to okazać się zarówno narzędziem stabilizacji, jak i kolejnym źródłem sporów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
AI ustali ceny galu i germanu. To odpowiedź USA na ruchy Pekinu