Sztuczna inteligencja już napędza ogromny popyt na procesory, pamięci i centra danych. Według ASML obecna fala inwestycji może być jednak dopiero początkiem znacznie dłuższego procesu. Christophe Fouquet, prezes holenderskiego giganta produkującego maszyny do litografii, uważa, że pełny wpływ AI na przemysł może stać się widoczny dopiero w ciągu najbliższych 10–15 lat.
Dla producentów półprzewodników oznacza to konieczność dalszego rozwoju technologii wytwarzania układów. ASML pracuje już nad rozwiązaniami, które mają pozwolić produkować coraz bardziej zaawansowane chipy, gdy tradycyjne zmniejszanie tranzystorów będzie napotykało kolejne ograniczenia.
ASML spodziewa się dekady inwestycji w AI
Jedną z planowanych modernizacji jest większa apertura zwierciadła w systemach litografii w ekstremalnym ultrafiolecie, która pozwoli narzędziom precyzyjniej skupiać światło EUV i wprowadzi dokładniejsze wzorowanie do najnowocześniejszych procesów produkcyjnych. ASML zapowiada również, że więcej obwodów będzie budowany pionowo, a nie na płaskiej powierzchni. Układanie tranzystorów i innych układów scalonych w stosy może dać producentom chipów kolejny sposób na poprawę gęstości i wydajności, gdy dojdziemy do ściany i dalsze zmniejszanie rozmiaru stanie się zbyt trudne.
„Myślę, że wpływ sztucznej inteligencji na społeczeństwo i przemysł będzie widoczny dopiero za 10–15 lat” – powiedział Fouquet. „Widzimy dopiero wierzchołek góry lodowej”.
Jeśli prognozy ASML się sprawdzą, to obecna sytuacja jest dopiero początkiem zmian. Sztuczna inteligencja generuje długoterminową potrzebę rozwoju w produkcji półprzewodników, a nie tylko krótkoterminowy wzrost popytu na akceleratory. Popyt ten wykracza poza procesory, obejmując narzędzia produkcyjne, technologie pakowania, pamięć, sprzęt sieciowy i systemy centrów danych niezbędne do obsługi obciążeń AI. W centrum tego zamieszania jest ASML - to jedyna firma produkująca systemy litograficzne EUV, od których zależna jest w zasadzie większość świata.
Maszyna za 400 mln dolarów i ponad 100 tys. części
ASML nie może w prosty sposób zwiększyć tempa budowy swoich maszyn. Każda z nich składa się z ponad 100 000 części, które dostarcza około 200 głównych, wyspecjalizowanych dostawców i około 2000 firm w szerszym łańcuchu dostaw. Zeiss dostarcza kluczowe elementy optyczne, Trumpf dostarcza lasery, a VDL produkuje systemy mechatroniczne. W 2013 roku ASML przejęło producenta laserów Cymer, aby zabezpieczyć kluczową część systemu EUV. Dopóki każda z tych firm nie zwiększy tempa, nie będzie to możliwe w przypadku ASML.
Lepsza optyka EUV i pionowe konstrukcje układów scalonych mogą pomóc branży w dalszym zwiększaniu wydajności, ale jeszcze bardziej zwiększą zapotrzebowanie na specjalistyczny sprzęt produkcyjny, dodatkowo obciążając łańcuch dostaw, który już nie nadąża za popytem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
AI już pożera chipy i pamięci. Szef ASML ostrzega: to dopiero początek