AI gra w filmach, ale Oscara nie dostanie. Sztuczni aktorzy bez szans na nagrody


AI gra w filmach, ale Oscara nie dostanie. Sztuczni aktorzy bez szans na nagrody

Decyzja, na którą czekała cała branża filmowa, w końcu zapadła. Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej oficjalnie ogłosiła nowe zasady dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji. Werdykt jest jednoznaczny: aktorzy wygenerowani przez AI oraz scenariusze napisane przez algorytmy nie będą kwalifikować się do najważniejszych nagród filmowych.

Nowe regulacje precyzują, że nominacje aktorskie mogą trafić wyłącznie do osób fizycznych, które faktycznie odegrały swoje role i wyraziły na to zgodę. Podobnie wygląda sytuacja ze scenariuszami, autorstwo musi należeć do człowieka.

Nie oznacza to całkowitego wykluczenia sztucznej inteligencji z kina. Narzędzia AI nadal mogą wspierać produkcję, od efektów wizualnych po modyfikację głosu czy odmładzanie postaci. Granica została jednak jasno narysowana przy kategoriach, które od dekad budują (podupadający?) prestiż Oscarów.

Cyfrowi aktorzy już są w filmach

Decyzja Akademii nie pojawiła się znikąd, bo technologia AI zdążyła już wkroczyć na plan zdjęciowy i to w mocno kontrowersyjny sposób. W ostatnich latach widzowie oglądali cyfrowo odtworzone postacie takich aktorów jak Peter Cushing czy Ian Holm, a teraz filmowcy eksperymentują z rekonstrukcją wizerunku zmarłego Vala Kilmera.

Równolegle powstają projekty, w których „aktorzy” istnieją wyłącznie jako wytwór algorytmów. Jednym z głośniejszych przykładów jest Tilly Norwood, w pełni cyfrowa postać promowana jako przyszłość branży.

Scenariusze pisane przez maszyny przestają być ciekawostką

Eksperymenty z AI w scenopisarstwie trwają od lat. Film Sunspring, którego scenariusz stworzył algorytm, był jednym z pierwszych sygnałów nadchodzącej zmiany. Dziś narzędzia generatywne potrafią tworzyć rozbudowane historie, dialogi i struktury narracyjne.

Hollywood zaczęło traktować je nie jako ciekawostkę, lecz realne narzędzie pracy. To właśnie ten moment przyspieszył decyzję Akademii.

Efekt napięć po strajkach w Hollywood

Kwestia sztucznej inteligencji była jednym z najważniejszych tematów podczas protestów branży filmowej w 2023 roku. Aktorzy i scenarzyści domagali się ochrony przed wykorzystywaniem ich wizerunku i pracy przez algorytmy.

Organizacje takie jak SAG-AFTRA otwarcie sprzeciwiały się zastępowaniu ludzi cyfrowymi odpowiednikami. Nowe zasady Oscarów można odczytać jako odpowiedź na te obawy i próbę ustalenia jasnych granic.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

AI gra w filmach, ale Oscara nie dostanie. Sztuczni aktorzy bez szans na nagrody
 0