Jeszcze kilka lat temu wiele osób zapowiadało schyłek klasycznych dysków twardych. Rosnąca popularność nośników SSD miała zepchnąć HDD do niszowych zastosowań. Tymczasem rozwój sztucznej inteligencji całkowicie odmienił sytuację. Seagate ujawnił właśnie, że operatorzy największych centrów danych wykupili już zdecydowaną większość produkowanych przez firmę dysków nearline aż do 2028 roku. Boom na AI napędza nie tylko sprzedaż procesorów i akceleratorów, ale również pamięci masowej.
Podczas prezentacji wyników finansowych za ostatni kwartał i cały rok fiskalny prezes Seagate Dave Mosley przyznał, że około 90 proc. wszystkich dostarczanych przez firmę eksabajtów pojemności trafia obecnie do centrów danych.
Największymi odbiorcami pozostają operatorzy chmur obliczeniowych, którzy rozwijają infrastrukturę przeznaczoną do obsługi modeli sztucznej inteligencji. Firmy inwestujące miliardy dolarów w AI potrzebują nie tylko ogromnej mocy obliczeniowej, ale także miejsca do przechowywania stale rosnących zbiorów danych.
Według Seagate większość dostępnej pojemności dysków nearline została już zakontraktowana na kolejne dwa lata. Oznacza to, że najwięksi klienci rezerwują dostawy z dużym wyprzedzeniem, zabezpieczając przyszłe potrzeby swoich centrów danych.
Seagate ujawnia rekordowe zamówienia. Centra danych wykupiły dyski aż do 2028 roku.
To już nie tylko trenowanie modeli
Jeszcze niedawno największym wyzwaniem było trenowanie modeli językowych. Dziś coraz większe znaczenie mają systemy działające w czasie rzeczywistym oraz agenci AI wykonujący złożone zadania.
Seagate przekonuje, że właśnie ten etap rozwoju sztucznej inteligencji napędza kolejną falę zapotrzebowania na pamięć masową. Każda interakcja użytkownika, historia konwersacji, dane wykorzystywane podczas analizy oraz informacje potrzebne do późniejszego odtworzenia kontekstu muszą zostać zapisane.
Takich danych nie można przechowywać wyłącznie na drogich nośnikach SSD. W praktyce ogromna część trafia na pojemne dyski twarde, które oferują znacznie korzystniejszy koszt magazynowania pojedynczego terabajta.
HDD i SSD będą działać razem
Seagate uważa, że przyszłość infrastruktury AI opiera się na wielowarstwowych systemach pamięci masowej. Najszybsze dane pozostają na pamięciach RAM oraz dyskach SSD, natomiast ogromne archiwa i informacje wykorzystywane do odtwarzania kontekstu trafiają na nowoczesne dyski twarde.
Firma zwraca uwagę na coraz większą rolę pamięci podręcznej typu KV Cache, wykorzystywanej przez współczesne modele AI. Przechowywanie tych informacji pozwala ograniczyć liczbę ponownych obliczeń wykonywanych przez kosztowne akceleratory GPU.
To przekłada się na lepsze wykorzystanie zasobów centrów danych i umożliwia przeznaczenie większej części mocy obliczeniowej na obsługę kolejnych użytkowników.
Dyski twarde przeżywają drugą młodość
Rosnący popyt widać również w wynikach finansowych producenta. Seagate zakończył rok fiskalny z przychodami na poziomie 12,2 mld dolarów. Oznacza to wzrost o 34 proc. względem poprzedniego roku.
Sam ostatni kwartał przyniósł firmie 3,6 mld dolarów przychodów, czyli aż o połowę więcej niż rok wcześniej. Spółka spodziewa się dalszego przyspieszenia i prognozuje, że bieżący kwartał zakończy z wynikiem około 4,1 mld dolarów.
Co ciekawe, wzrost sprzedaży nie wynika z większej liczby wyprodukowanych dysków. Dyrektor finansowy Gianluca Romano wyjaśnił, że firma dostarcza przede wszystkim nośniki o znacznie większej pojemności. Liczba sprzedawanych urządzeń pozostaje zbliżona, jednak każdy dysk oferuje więcej przestrzeni dzięki większej liczbie talerzy i głowic.
Seagate przygotowuje dyski o pojemności 44 TB
Producent kontynuuje rozwój platformy Mozaic wykorzystującej technologię HAMR. To właśnie ona pozwala zwiększać gęstość zapisu i produkować kolejne generacje dysków o rekordowej pojemności.
Obecna platforma umożliwia budowę nośników osiągających nawet 44 TB. Seagate potwierdził również, że prace nad następną generacją przebiegają zgodnie z planem. Platforma Mozaic 5 ma rozpocząć etap dostaw kwalifikacyjnych pod koniec 2027 roku i zaoferować ponad 5 TB pojemności na pojedynczym talerzu.
AI zmienia rynek pamięci masowej
Jeszcze kilka lat temu wielu ekspertów przewidywało, że SSD całkowicie wyprą klasyczne dyski twarde z rynku. Rozwój sztucznej inteligencji pokazał jednak, że oba rozwiązania pełnią zupełnie inne role.
Akceleratory AI potrzebują błyskawicznego dostępu do części danych, ale jednocześnie centra danych muszą przechowywać gigantyczne archiwa informacji przez wiele lat. W takim scenariuszu HDD pozostają bezkonkurencyjne pod względem kosztów i pojemności.
Boom na sztuczną inteligencję okazał się więc dla producentów dysków twardych znacznie większą szansą, niż wielu obserwatorów rynku przypuszczało jeszcze kilka lat temu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Seagate nie nadąża z produkcją. AI wywołała boom na tradycyjne HDD