Przez ostatnie dwa lata branża technologiczna żyła wizją, według której sztuczna inteligencja miała radykalnie obniżyć koszty tworzenia oprogramowania. Agenci AI i narzędzia do automatycznego generowania kodu przedstawiano jako sposób na szybszą pracę zespołów oraz ograniczenie wydatków związanych z zatrudnianiem programistów.
Coraz więcej danych pokazuje jednak, że rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej. Firmy korzystające z zaawansowanych asystentów programistycznych zaczynają otrzymywać rachunki, które w niektórych przypadkach dorównują kosztom zatrudnienia specjalistów, a nawet je przewyższają. Analitycy firmy badawczej Gartner alarmują, że niekontrolowane korzystanie z agentów AI może stać się jednym z największych problemów finansowych działów IT w najbliższych latach.
Koniec taniego AI. Firmy zaskoczone rachunkami
Przez długi czas wiele usług opartych na sztucznej inteligencji działało w modelu abonamentowym. Klienci płacili stałą miesięczną opłatę i mogli korzystać z narzędzi niemal bez ograniczeń. Sytuacja zaczęła się jednak szybko zmieniać. Najwięksi dostawcy coraz częściej przechodzą na system rozliczeń oparty na tokenach. Ostateczna cena zależy od liczby zapytań, ich złożoności oraz ilości przetwarzanych danych.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwa bardzo często nie są w stanie przewidzieć miesięcznych kosztów korzystania z agentów AI. W jednym miesiącu wydatki mogą pozostać stosunkowo niewielkie, by kilka tygodni później gwałtownie wzrosnąć.
Według Gartnera część firm odnotowała skok kosztów z poziomu kilkudziesięciu lub kilkuset dolarów miesięcznie do kilku tysięcy dolarów za pojedynczego programistę korzystającego z narzędzi AI. W najbardziej wymagających projektach rachunki potrafią sięgać nawet 20 tys. dolarów miesięcznie.
„Nie twierdzimy, że wartość tokenów AI będzie wyższa niż pensja jakiegokolwiek programisty na świecie, ponieważ pensje w USA są generalnie wyższe niż na przykład w Indiach. Jednak obecna wartość tokenów już przewyższa pensję większości programistów w Indiach” – zauważa Gartner.
Problemem nie jest tylko cena. Firmy nie wiedzą, za co płacą
Eksperci zwracają uwagę, że jednym z najpoważniejszych problemów pozostaje niewystarczająca przejrzystość modeli rozliczeniowych stosowanych przez dostawców usług AI.
Działy IT często mają trudności z określeniem, które działania generują największe zużycie tokenów i jak skutecznie ograniczać wydatki. W wielu przypadkach zespoły deweloperskie nie dysponują narzędziami pozwalającymi monitorować koszty w czasie rzeczywistym. Zdaniem analityków Gartnera większość dostawców koncentruje się przede wszystkim na zwiększaniu wykorzystania swoich modeli przez klientów. Funkcje pozwalające ograniczać wydatki pozostają natomiast mocno ograniczone lub nie istnieją wcale.
To prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorstwa mają coraz większy problem z planowaniem budżetów technologicznych.
Programiści nadal są potrzebni. AI generuje dodatkową pracę
Entuzjaści sztucznej inteligencji często przedstawiają generowanie kodu jako niemal całkowicie zautomatyzowany proces. Praktyka pokazuje jednak, że kod tworzony przez modele językowe nie zawsze nadaje się do bezpośredniego wykorzystania.
W wielu organizacjach pojawiło się już nowe zjawisko polegające na poprawianiu i optymalizacji fragmentów wygenerowanych przez AI. Programiści coraz częściej zajmują się usuwaniem błędów, refaktoryzacją oraz porządkowaniem kodu stworzonego przez asystentów.
Część specjalistów określa takie zadania mianem „sprzątania po AI”. W efekcie firmy nie tylko ponoszą koszty związane z wykorzystaniem modeli, ale nadal muszą utrzymywać zespoły inżynierów odpowiedzialnych za kontrolę jakości.
Gartner: do 2028 roku AI może kosztować więcej niż programista
Prognozy Gartnera są dla rynku wyjątkowo interesujące. Według analityków już w ciągu najbliższych dwóch lat wydatki na tokeny wykorzystywane podczas programowania mogą przewyższyć przeciętne wynagrodzenia programistów w wielu regionach świata.
Eksperci zaznaczają, że sytuacja będzie różnić się w zależności od kraju. Wynagrodzenia inżynierów oprogramowania w Stanach Zjednoczonych pozostają znacznie wyższe niż na rynkach azjatyckich. Już dziś jednak koszty korzystania z zaawansowanych agentów AI przekraczają średnie pensje wielu programistów pracujących między innymi w Indiach. To stawia pod znakiem zapytania jeden z najczęściej powtarzanych argumentów zwolenników automatyzacji, według którego sztuczna inteligencja miała radykalnie obniżyć koszty rozwoju oprogramowania.
Prawdziwa inteligencja wciąż ma przewagę
Rosnące rachunki za tokeny pokazują, że przyszłość tworzenia oprogramowania prawdopodobnie nie będzie opierała się wyłącznie na agentach AI. Coraz więcej firm dochodzi do wniosku, że najlepsze rezultaty przynosi połączenie doświadczenia ludzkich programistów z możliwościami sztucznej inteligencji.
Na razie wszystko wskazuje na to, że całkowite zastąpienie inżynierów przez modele językowe pozostaje odległą perspektywą. A rachunki wystawiane przez dostawców AI przypominają przedsiębiorstwom, że automatyzacja również potrafi być bardzo kosztowna.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
AI jest droższa niż programiści. Rewolucja uderza firmy po kieszeni