AI oceni wiek uchodźców. Koniec podawania się za dzieci


AI oceni wiek uchodźców. Koniec podawania się za dzieci

Brytyjski rząd przygotowuje się do wdrożenia jednego z najciekawszych zastosowań sztucznej inteligencji w administracji publicznej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych planuje wykorzystać algorytmy do określania wieku osób ubiegających się o azyl, które twierdzą, że są niepełnoletnie. Technologia ma pomóc urzędnikom odróżnić dzieci od dorosłych w sytuacjach, gdy brakuje dokumentów potwierdzających tożsamość.

Organizacje zajmujące się prawami człowieka ostrzegają oczywiście przed ryzykiem błędnych decyzji, a eksperci przypominają, że algorytmy analizujące twarze od lat budzą wątpliwości dotyczące dokładności i potencjalnej dyskryminacji.

Sztuczna inteligencja ma wskazać, kto jest dzieckiem

Nowe rozwiązanie powstało na zlecenie brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Kontrakt o wartości 322 tys. funtów otrzymała firma Akhter Computers, której zadaniem było stworzenie systemu potrafiącego przewidywać wiek badanej osoby.

Według urzędników technologia ma wspierać istniejące procedury i pomagać w identyfikowaniu dorosłych migrantów podszywających się pod dzieci. To szczególnie istotne dla brytyjskiego systemu azylowego, ponieważ osoby niepełnoletnie korzystają z dodatkowej ochrony prawnej oraz trafiają pod opiekę lokalnych władz. Ministerstwo twierdzi, że pierwsze testy przyniosły obiecujące rezultaty. Szczegółowe dane dotyczące skuteczności algorytmu nie zostały jednak ujawnione.

\Ocena wieku migrantów może stać się jednym z najbardziej obserwowanych i najciekawszych testów wykorzystania AI w administracji publicznej. 

Problem, który od lat dzieli brytyjską politykę migracyjną

Ocena wieku migrantów pozostaje jednym z najbardziej problematycznych elementów procedur azylowych. Wielu przybyszów dociera do Wielkiej Brytanii bez paszportów i innych dokumentów pozwalających zweryfikować ich wiek. W takich przypadkach urzędnicy często opierają się na ocenie wyglądu, zachowania oraz rozmowach prowadzonych przez specjalistów. Jeśli pojawiają się wątpliwości, sprawa trafia do pracowników socjalnych, którzy przeprowadzają szczegółową analizę.

Dane brytyjskiego resortu spraw wewnętrznych pokazują, że problem jest realny. W marcu 2026 roku ponad 40 proc. osób, których wiek został zakwestionowany, po zakończeniu procedury okazało się pełnoletnich. Dla rządu jest to argument przemawiający za wykorzystaniem nowych technologii. Krytycy odpowiadają jednak, że nawet obecne metody bywają zawodne, a dodanie algorytmu nie rozwiąże wszystkich problemów.

Testy ruszą w miejscu dobrze znanym migrantom

Pierwsze testy systemu z udziałem rzeczywistych osób mają rozpocząć się już w przyszłym roku. Wybrano do tego Western Jet Foil, jeden z głównych punktów przyjmowania migrantów przeprawiających się przez kanał La Manche na niewielkich łodziach. Brytyjskie władze zapowiadają, że sztuczna inteligencja nie zastąpi człowieka. Algorytm ma pełnić rolę dodatkowego narzędzia wspierającego proces podejmowania decyzji.

Pełne wdrożenie technologii planowane jest na 2027 rok.

Eksperci alarmują: twarz nie zawsze zdradza wiek

Największe kontrowersje dotyczą samej idei szacowania wieku na podstawie wyglądu twarzy. Badacze od lat wskazują, że rozwój biologiczny człowieka zależy od wielu czynników, których algorytm może nie uwzględnić.

Szczególne znaczenie mają doświadczenia osób uciekających przed konfliktami zbrojnymi, głodem czy prześladowaniami. Niedożywienie, choroby oraz trauma mogą wpływać na wygląd i sprawiać, że dana osoba prezentuje się znacznie starzej lub młodziej niż wynikałoby to z jej rzeczywistego wieku.

Dodatkowe obawy dotyczą jakości danych wykorzystywanych do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Wcześniejsze badania wykazywały, że systemy analizujące twarze osiągały gorsze wyniki w przypadku kobiet, dzieci oraz osób o innym pochodzeniu etnicznym niż dominujące w zbiorach treningowych.

Prawa człowieka kontra technologia

Najostrzejszą krytykę projektu formułują organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka. Ich zdaniem ryzyko błędnej klasyfikacji może prowadzić do sytuacji, w której niepełnoletni uchodźcy zostaną potraktowani jak dorośli migranci.

Anna Bacciarelli z Human Rights Watch oceniła pomysł brytyjskiego rządu jako niebezpieczny eksperyment przeprowadzany na szczególnie wrażliwej grupie osób. Jej zdaniem nadal brakuje dowodów potwierdzających skuteczność technologii wykorzystywanej do oceny wieku na podstawie zdjęcia twarzy.

To właśnie ten argument pojawia się najczęściej w dyskusji wokół projektu. Przeciwnicy zwracają uwagę, że błędna decyzja może mieć poważne konsekwencje dla młodych ludzi szukających ochrony, jednak zwolennicy podkreślają potrzebę skuteczniejszej kontroli systemu azylowego i uszczelnienia granic.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

AI oceni wiek uchodźców. Koniec podawania się za dzieci
 0