Sztuczna inteligencja zmienia nie tylko rynek procesorów i akceleratorów. Coraz mocniej wpływa również na pamięci masowe. Najnowsze dane Counterpoint Research pokazują skalę tej transformacji: w drugim kwartale 2026 roku dyski SSD klasy enterprise odpowiadały już za 48 proc. globalnych dostaw pamięci NAND.
Jeszcze rok wcześniej ich udział wynosił 26 proc. W ciągu zaledwie kilku kwartałów pamięć przeznaczana na serwerowe SSD stała się więc jednym z najważniejszych segmentów rynku NAND.
Centra danych potrzebują coraz więcej pamięci
Powód jest prosty. Rozwój generatywnej AI zwiększa zapotrzebowanie na infrastrukturę obsługującą nie tylko trening modeli, lecz także ich codzienne działanie.
Szkolenie dużych modeli wymaga ogromnych zbiorów danych, ale wraz z rosnącą popularnością chatbotów i usług AI coraz większe znaczenie zyskuje również wnioskowanie. Każde zapytanie użytkownika wymaga dostępu do danych i odpowiednio szybkiego systemu pamięci masowej.
W centrach danych oznacza to konieczność instalowania ogromnych zasobów szybkiej pamięci. Enterprise SSD mogą pełnić funkcję wydajnej warstwy przechowywania i buforowania danych wykorzystywanych przez systemy AI.
Counterpoint szacuje, że dostawy korporacyjnych SSD niemal podwoiły się względem 2025 roku. Ich udział w światowym rynku NAND wzrósł w tym czasie z 26 do 48 proc.
AI zmienia priorytety producentów NAND
Tak gwałtowny wzrost popytu nie pozostaje bez wpływu na producentów pamięci. Firmy muszą dostosowywać moce produkcyjne do potrzeb gigantów technologicznych budujących infrastrukturę AI.
Największym producentem NAND pozostaje Samsung z udziałem wynoszącym 25 proc. Drugie miejsce zajmuje SK Hynix z 22 proc. udziału. Spółka Solidigm, należąca do SK Hynix, zwiększyła dostawy rok do roku o około 40 proc., rozwijając ofertę pamięci przeznaczonej dla przedsiębiorstw.
Na rynku mocno zaznacza swoją obecność także chiński YMTC. Firma zwiększyła dostawy o 22 proc. i odpowiada obecnie za około 14 proc. globalnych dostaw NAND. Producent rozwija w Chinach własne moce produkcyjne i pracuje nad 267-warstwowymi układami 3D NAND wykorzystującymi technologię Xtacking.
Kto zarabia na boomie na SSD?
Pod względem dostaw YMTC znajduje się bardzo wysoko, ale ranking wygląda inaczej, gdy spojrzymy na przychody. Chiński producent zajmuje pod tym względem dopiero piąte miejsce.
Wyżej znajdują się Samsung, SK Hynix, Kioxia i Micron. Kioxia odpowiada za 14 proc. dostaw NAND, Micron za 13 proc., a SanDisk za 11 proc.
Różnica między udziałem w liczbie dostarczonych układów a udziałem w przychodach pokazuje, jak mocno liczy się segment, do którego trafia pamięć. Produkty dla centrów danych i przedsiębiorstw są bardziej wartościowe od wielu rozwiązań konsumenckich, dlatego producenci mają silną motywację do zwiększania udziału w rynku eSSD.
Zwykłe SSD mogą odczuć skutki boomu AI
Rosnący popyt ze strony centrów danych może mieć znaczenie także dla konsumentów. Producenci NAND nie dysponują nieograniczonymi mocami produkcyjnymi. Jeśli coraz większa część produkcji będzie trafiała do serwerów AI, dostępność pamięci przeznaczonej dla komputerów, laptopów czy konsol może zostać ograniczona.
Na razie najważniejszym beneficjentem są operatorzy centrów danych, którzy potrzebują ogromnych ilości szybkiej pamięci. Jednak skala inwestycji w AI sprawia, że producenci NAND coraz uważniej patrzą na segment enterprise.
To kolejny przykład tego, jak infrastruktura sztucznej inteligencji zaczyna wpływać na rynek podzespołów, które jeszcze niedawno kojarzyły się głównie z komputerami osobistymi. Tym razem AI sięga po pamięć masową, a liczby pokazują, jak szybko rośnie jej apetyt.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!


Pokaż / Dodaj komentarze do:
AI pożera pamięć NAND. Niemal połowa światowych SSD trafia już do centrów danych