Generatywna sztuczna inteligencja miała ułatwić życie i zwiększyć dostęp do wiedzy, ale coraz częściej staje się również źródłem nowych problemów. Tym razem chodzi o system sądownictwa w USA, który zaczyna mierzyć się z gwałtownym wzrostem liczby pozwów przygotowywanych przez osoby korzystające z chatbotów AI takich jak ChatGPT czy Claude.
Problem dotyczy tzw. spraw pro se, czyli postępowań prowadzonych przez osoby reprezentujące same siebie bez udziału adwokata. Takie przypadki nie są niczym nowym, jednak rozwój AI sprawił, że przygotowanie profesjonalnie wyglądających dokumentów stało się banalnie proste nawet dla osób bez wiedzy prawniczej.
Sądy w USA są zalewane pozwami przygotowywanymi przez osoby korzystające z chatbotów AI takich jak ChatGPT czy Claude.
AI tworzy profesjonalne dokumenty, ale nie gwarantuje sensownych argumentów
Jednym z przykładów przywoływanych przez amerykańskie media jest sprawa Donalda Sauve’a z Minnesoty. Mężczyzna najpierw złożył odręcznie napisany pozew przeciwko byłej żonie, jej prawnikowi i sędziemu. Sąd szybko odrzucił sprawę jako bezzasadną.
Kilka miesięcy później Sauve wrócił jednak z nowym zestawem dokumentów przygotowanych przy pomocy AI. Pozew był już profesjonalnie sformatowany, zawierał dziesiątki dodatkowych pism i analiz prawnych wygenerowanych przez chatboty. Choć sprawa ponownie została odrzucona, urzędnicy musieli przeanalizować i zarejestrować każdy dokument, co znacząco obciążyło system.
Sędzia Patrick J. Schiltz z federalnego sądu okręgowego w Minnesocie miał ostatecznie nakazać, by kolejne pisma Sauve’a były „niszczone bez dodatkowego powiadomienia”.
Badania pokazują gwałtowny wzrost pozwów wspieranych przez AI
Według analizy przygotowanej przez badaczy z MIT i USC liczba spraw pro se w amerykańskich sądach federalnych wyraźnie wzrosła po popularyzacji generatywnej AI. Dane obejmujące ponad 4,5 mln spraw cywilnych pokazują, że udział takich postępowań wzrósł z około 11% do niemal 17% w 2025 roku.
Co więcej, badacze zauważyli ogromny wzrost liczby dokumentów składanych w tych sprawach. W pierwszych 180 dniach postępowań liczba wpisów w sądowych rejestrach wzrosła aż o 158% względem okresu sprzed boomu na AI.
Eksperci podkreślają jednak, że technologia ma też pozytywną stronę. AI może pomóc osobom, których nie stać na prawnika, lepiej zrozumieć procedury i przygotować podstawowe dokumenty. Sądy przypominają jednak, że odpowiedzialność za błędy, fałszywe cytaty czy zmyślone precedensy nadal spoczywa na autorach składanych pism, nawet jeśli stworzył je chatbot.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
AI umożliwia każdemu złożenie profesjonalnego pozwu. Nowy problem dla wymiaru sprawiedliwości