Federalna Komisja Handlu (FTC) wraz z prokuratorami generalnymi 22 stanów pozwała Amazon za ukrytą manipulację aukcjami reklam.
Pozornie może wydawać się, że Amazon zarabia głównie na opłatach pobieranych od sprzedawców i opłatach abonamentowych płaconych przez klientów. Jednak firma przez lata po cichu budowała ogromny biznes reklamowy. W drugim kwartale 2026 roku przychody Amazona z reklam wzrosły rok do roku o 26% , osiągając 19,8 miliarda dolarów, dzięki produktom sponsorowanym, reklamom Prime Video, transmisjom sportowym na żywo i nowym narzędziom reklamowym opartym na sztucznej inteligencji.
Federalna Komisja Handlu (FTC) oraz prokuratorzy generalni z 22 stanów pozwali Amazona za nieuczciwe stawki stosowane w cennikach aukcyjnych reklam, uderzające w szybko rozwijającą się działalność firmy.
Reklamy stały się dla Amazona gigantycznym biznesem
Głównym zarzutem jest to, że Amazon potajemnie manipulował swoimi aukcjami reklamowymi, aby zarobić więcej pieniędzy od sprzedawców i marek. Według pozwu, praktyka ta dotknęła ponad milion reklamodawców i mogła wygenerować dla Amazona dziesiątki miliardów dolarów dodatkowych przychodów.
Pozew koncentruje się na sposobie, w jaki Amazon ustala ceny reklam produktów sponsorowanych. Amazon historycznie określał swój system jako uogólnioną aukcję drugiej ceny, co jest powszechne w branży. W takim systemie reklamodawca może złożyć maksymalną ofertę, ale zazwyczaj płaci tylko tyle, ile potrzeba, aby pokonać kolejnego reklamodawcę w rankingu.
BREAKING: We just sued Amazon over what we believe was a vast, ad-rigging scheme.
— Jeff Jackson (@JeffJacksonNC) August 31, 2026
We believe Amazon found a way to charge a few extra pennies to an enormous number of transactions, adding up to over $20 billion in illegal charges.
This is about how something becomes a…
Reklamodawcy mieli płacić znacznie więcej
FTC twierdzi, że Amazon po cichu zmienił ten system, począwszy od 2019 roku, wprowadzając to, co wewnętrznie nazywano „miękką ceną minimalną”. Zamiast pozwolić, aby cena była ustalana wyłącznie na podstawie konkurencji między reklamodawcami, Amazon rzekomo obliczył dodatkową minimalną cenę za umieszczenie reklamy.
FTC twierdzi rówież, że Amazon wewnętrznie określił ten mechanizm jako „wymyślonego uczestnika aukcji”. W rezultacie reklamodawcy oferujący produkty sponsorowane płacili pełną stawkę w około 80% przypadków do 2024 roku, w porównaniu z 30%–40% w 2021 roku. FTC argumentuje, że reklamodawcy nadal agresywnie licytowali, ponieważ wierzyli, że uczestniczą w konwencjonalnej aukcji drugiej ceny.
Zgodnie z oczekiwaniami, Amazon zaprzeczył zarzutom i nazwał pozew FTC „błędnym”. Amazon nie zaprzeczył stosowaniu niskich cen minimalnych, ale utrzymywał, że odzwierciedlają one jego szacunki wartości rynkowej miejsca reklamowego. Firma twierdziła również, że ceny minimalne są powszechne w branży reklamowej. FTC zarzuca jednak Amazonowi celowe utrzymywanie systemu dopłat w niejasności, ponieważ ujawnienie informacji mogłoby skłonić reklamodawców do obniżenia stawek.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Amazon pozwany za wyłudzenie miliardów dolarów. Od sprzedawców