Amazon oficjalnie uruchamia w Stanach Zjednoczonych dostawy w ciągu jednej lub trzech godzin. To bezpośrednia odpowiedź na rosnącą konkurencję ze strony serwisów szybkich dostaw, takich jak Instacart, DoorDash czy Uber Eats.
W ramach nowej usługi dostępnych jest ponad 90000 produktów. Jeśli dany artykuł kwalifikuje się do szybkiej dostawy, użytkownik zobaczy odpowiednią etykietę bezpośrednio przy produkcie w aplikacji lub na stronie Amazon. Firma udostępniła też dedykowany filtr oraz osobny sklep z produktami objętymi tą opcją.
Cennik jest czytelny: subskrybenci Amazon Prime zapłacą 9,99 dol. za dostawę w godzinę i 4,99 dol. za opcję trzygodzinną. Bez aktywnego Prime'a koszty rosną odpowiednio do 19,99 i 14,99 dol.
Amazon dodaje dostawy ekspresowe do subskrypcji
Dostawa jednogodzinna jest dostępna w setkach miast w USA, w tym w Los Angeles, Chicago i Waszyngtonie. Opcja trzygodzinna obejmuje już ponad 2000 miejscowości w całym kraju. Amazon korzysta przy tym z istniejącej sieci magazynów obsługujących dostawy tego samego dnia - nie trzeba było tworzyć żadnej nowej infrastruktury.
To nie jest debiut Amazona w segmencie szybkich dostaw. Firma próbowała już tego w 2014 roku w ramach usługi Prime Now, ale zamknęła ją w 2021 roku. W grudniu 2025 roku testowała z kolei dostawy w 30 minut w Seattle i Filadelfii.
Globalnie Amazon działa jeszcze agresywniej - w Indiach od 2024 roku funkcjonuje Amazon Now z dostawą w 10 minut, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich od ubiegłego roku firma obiecuje dostarczenie zamówienia w kwadrans. Jak widać, gigant e-commerce wyraźnie stawia na szybkość jako nowy standard - oby inne firmy też poszły tym tropem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Amazon dostarczy zamówienie w godzinę od jego złożenia. Ale trzeba dopłacić