AMD uważa, że AI coraz mocniej potrzebuje CPU. To nie są dobre wieści dla graczy


AMD uważa, że AI coraz mocniej potrzebuje CPU. To nie są dobre wieści dla graczy

Przez ostatnie lata rynek sztucznej inteligencji został praktycznie zdominowany przez GPU, jednak AMD uważa, że nadchodzi duża zmiana. Według CEO firmy, Lisy Su, rozwój tzw. agentic AI sprawi, że procesory serwerowe ponownie staną się kluczowym elementem infrastruktury centrów danych.

Podczas konferencji finansowej AMD za czwarty kwartał Lisa Su podkreśliła, że rosnąca popularność agentic AI zwiększa zapotrzebowanie nie tylko na akceleratory GPU, ale również na klasyczne procesory serwerowe EPYC. 

Nowe typy obciążeń AI wymagają bowiem dodatkowej mocy CPU do zarządzania zadaniami, orkiestracji danych czy równoległego wykonywania procesów. Procesory pełnią także rolę tzw. head nodes, czyli centralnych jednostek sterujących pracą akceleratorów w centrach danych. AMD twierdzi również, że to właśnie sztuczna inteligencja była głównym motorem wzrostu biznesu chmurowego firmy w ostatnim kwartale, co raczej trudno uznać za zaskoczenie.

Według CEO firmy, Lisy Su, rozwój tzw. agentic AI sprawi, że procesory serwerowe ponownie staną się kluczowym elementem infrastruktury centrów danych.

Agentic AI zmienia architekturę serwerów

Zdaniem AMD rozwój agentic AI może całkowicie zmienić proporcje między CPU i GPU w nowoczesnych serwerach. Do tej pory konfiguracje często opierały się na układzie jednego procesora przypadającego na cztery lub nawet osiem GPU. Lisa Su uważa jednak, że w przyszłości rynek może przesunąć się znacznie bliżej proporcji 1:1, a w niektórych scenariuszach liczba procesorów mogłaby nawet przewyższać liczbę akceleratorów.

To bardzo istotne z punktu widzenia AMD, które od kilku lat mocno inwestuje w rodzinę EPYC i sukcesywnie odbiera udziały Intelowi na rynku centrów danych.

Rynek CPU dla serwerów będzie szybko rósł

AMD prognozuje, że wartość rynku procesorów serwerowych osiągnie do 2030 roku nawet 120 miliardów dolarów. To znacznie wyższe przewidywania niż wcześniejsze szacunki firmy zakładające około 18% rocznego wzrostu. Jeszcze bardziej optymistyczne prognozy przedstawił UBS. Według analityków banku cały rynek może urosnąć nawet do 170 miliardów dolarów pod koniec dekady.

GPU nadal pozostaną kluczowe

Lisa Su zaznacza jednak, że wzrost znaczenia CPU nie oznacza końca dominacji GPU w AI. Akceleratory nadal będą odpowiadać za trenowanie i obsługę dużych modeli językowych, natomiast procesory przejmą coraz więcej zadań związanych z obsługą agentów AI i zarządzaniem infrastrukturą. AMD uważa, że przyszłość centrów danych będzie opierała się na coraz ściślejszej współpracy CPU oraz GPU. Dla producentów procesorów może to oznaczać początek nowego okresu wzrostów po latach skupienia rynku niemal wyłącznie na akceleratorach AI. Chyba nie trzeba jednak dodawać, że nie są to najlepsze wieści dla graczy, bo Intel i AMD będą jeszcze w mniejszym stopniu koncentrować się na segmencie konsumenckim. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

AMD uważa, że AI coraz mocniej potrzebuje CPU. To nie są dobre wieści dla graczy
 0