AMD może liczyć na duży wzrost przychodów w drugiej połowie roku

AMD może liczyć na duży wzrost przychodów w drugiej połowie roku

AMD odniosło duży sukces za sprawą architektury Zen, dzięki której zwiększa swoje udziały na rynku procesorów konsumenckich oraz serwerowych. Co prawda w przypadku tych drugich, producent układów EPYC kontroluje zaledwie 3,2% tego segmentu, ale trzeba pamiętać, że jeszcze nie tak dawno był to zaledwie 1%, a prognozy sugerują, że do 2020 roku zwiększy się to do 10%. Zdaniem specjalistów najbliższa przyszłość firmy rysuje się w różowych barwach i choć ta spodziewa się spadku przychodów za pierwszy kwartał bieżącego roku (co tłumaczone jest sezonowym spowolnieniem oraz słabym popytem na GPU Czerwonych), to jednak Digitimes zwiastuje duży wzrost obrotów AMD w drugiej połowie roku. Te napędzane mają być zwiększeniem się zapotrzebowania na notebooki, płyty główne oraz serwery, ale także nowe 7 nm produkty firmy, które cieszyć mogą się dużym zainteresowaniem producentów PC.

Digitimes zwiastuje duży wzrost obrotów AMD w drugiej połowie roku, napędzany przez procesory Zen 2, chipsety X570 i grafiki Navi.

AMD może liczyć na duży wzrost przychodów w drugiej połowie roku

Spodziewamy się, że AMD zaprezentuje swoją nową ofertę produktów bazujących na 7 nm podczas targów Computex 2019, które odbywają się na przełomie maja i czerwca. To powinno jeszcze bardziej zachęcić producentów OEM do sięgania po sprzęt Czerwonych, szczególnie w obliczu niedoboru 14 nm układów Intela. Procesory Ryzen 3000 przynieść mają zwiększoną liczbę rdzeni i wzrost IPC, dlatego też mogą stać się jeszcze bardziej atrakcyjne dla producentów gotowych zestawów i laptopów. HP i Lenovo składają zamówienia na Ryzena już od 2018 roku, a Digitimes podaje, że Asus „osiąga lepszą od spodziewanej sprzedaż” linii notebooków bazujących na CPU AMD. Co więcej, Acer i HP wypuściły na rynek pierwsze Chromebooki napędzanej przez Ryzeny, co stanowi duży krok dla popularyzacji tych CPU w segmencie mobilnym. Wraz z procesorami Ryzen 3000 (Zen 2) zadebiutuje też nowy chipset AMD X570, który także ma mieć pozytywny wpływ na sprzedaż producenta w tym roku. Będzie to bowiem pierwsza konsumencka platforma korzystająca z interfejsu PCIe 4.0, a zapewni ona także wsteczną kompatybilność dla poprzednich generacji Ryzen. Ze względu na korzystny stosunek ceny do wydajności, wielu producentów płyt głównych postanowiło podobno zwiększyć swoje zamówienia na chipsety AMD, na czym tylko skorzysta przedsiębiorstwo zarządzane przez Lisę Su. Trzeba przy tym pamiętać, że to w najbliższych miesiącach, za sprawą 7 nm CPU EPYC, firma jeszcze bardziej odciśnie swoje piętno także w segmencie serwerowym, gdzie dominującą pozycję od lat posiada niebieska ekipa.

W nieco dziwnym miejscu znajduje się za to biznes GPU Czerwonych. Jak zapewne wiele osób pamięta, kiedy tylko firma zaczęła tracić grunt pod nogami w zakresie swoich CPU, w czasach Bulldozera, jej dział pecetowych GPU trzymał się bardzo mocno. Teraz zaś sytuacja się odwróciła i kiedy na rynku bardzo dobrze poczynają sobie Ryzeny, karty graficzne producenta zawodzą i według niektórych analityków obecny udział GPU AMD w rynku osiąga najniższe wyniki w historii. Nadzieje pokładane są w architekturze Navi, która ma szansę zawalczyć z produktami NVIDII, choć część przecieków sugeruje, że raczej tylko ceną, ponieważ będą to produkty ze średniej półki, a nie grafiki skierowane do entuzjastów. Generalnie przyszłość działu GPU AMD wygląda dobrze, ponieważ układy graficzne firmy trafić mają do kolejnej generacji konsol Sony i Microsoftu, a także do serwerów Google Stadia.

Pokaż / Dodaj komentarze do: AMD może liczyć na duży wzrost przychodów w drugiej połowie roku

 0