Wiele wskazuje na to, że AMD szykuje jeden z największych upgrade'ów procesorów Ryzen od czasu debiutu platformy AM5, a tak przynajmniej sugerują najnowsze przecieki na ten temat.
Według nieoficjalnych doniesień nadchodząca architektura Zen 6 zaoferuje kilkunastoprocentowy wzrost wydajności IPC, a do tego więcej rdzeni, większą pamięć podręczną i wyższe taktowania. Jeśli te informacje się potwierdzą, nowa generacja może okazać się niezwykle kusząca dla użytkowników płyt głównych AM5.
Według nieoficjalnych doniesień nadchodząca architektura Zen 6 zaoferuje kilkunastoprocentowy wzrost wydajności IPC, a do tego więcej rdzeni, większą pamięć podręczną i wyższe taktowania.

Zen 6 przyspieszy nie tylko dzięki zegarom
Informacje pochodzą od użytkownika adroc_thurston, publikującego przecieki dotyczące procesorów AMD na forum AnandTech. Według niego wzrost IPC w Zen 6 względem Zen 5 ma wynieść kilkanaście procent. Kanał RedGamingTech interpretuje te doniesienia jako poprawę na poziomie około 13%, ale trzeba podkreślić, że AMD nie potwierdziło tych danych, więc radzimy podchodzić do nich z dystansem.
IPC określa, ile instrukcji procesor jest w stanie wykonać w jednym cyklu zegara i wyższy wynik oznacza zatem większą wydajność przy takim samym taktowaniu. Jeżeli nowa architektura rzeczywiście przyniesie wzrost o około 13%, a jednocześnie zaoferuje wyższe częstotliwości, poprawa wydajności może być zatem jeszcze większa.
Nawet 24 rdzenie i więcej pamięci cache
Według przecieków AMD może zwiększyć liczbę rdzeni w pojedynczym chipletcie CCD z ośmiu do dwunastu. W przypadku procesorów wykorzystujących dwa takie układy oznaczałoby to maksymalnie 24 rdzenie. Mówi się również o zwiększeniu pojemności pamięci podręcznej L3 na chiplet o około 50%, a także o większych zasobach cache w wariantach X3D.
Większa liczba rdzeni i pojemniejsza pamięć podręczna mogą mieć szczególne znaczenie w grach. Procesory jednochipletowe z 12 rdzeniami mogłyby też uniknąć części opóźnień związanych z komunikacją między dwoma CCD, charakterystycznych dla niektórych obecnych Ryzenów.
AM5 pozostanie z nami na dłużej?
Według dotychczasowych doniesień desktopowe procesory Zen 6, znane nieoficjalnie jako Olympic Ridge, mają zadebiutować w 2027 roku. Wiadomo również, że będą korzystać z gniazda AM5, co pozwoli na modernizację obecnego komputera bez wymiany płyty głównej, o ile producent przygotuje odpowiedni BIOS.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
AMD znów pokazuje, po co kupuje się AM5. Nowe Ryzeny mogą dostać 24 rdzenie