Najnowsze informacje ujawnione w poprawkach do jądra Linuksa wskazują, że nadchodząca architektura Zen 6 otrzyma zupełnie nowy typ rdzeni energooszczędnych. Co ciekawe, nie będą one bazować na jednej architekturze, lecz stanowić połączenie rozwiązań znanych z kilku wcześniejszych generacji procesorów Ryzen.
O istnieniu nowych rdzeni dowiadujemy się z najnowszej łatki do jądra Linux. Zmiany dotyczą sposobu identyfikowania procesorów przez system operacyjny. Obecnie nowe jednostki są wykrywane jako „nieznane”, dlatego deweloperzy przygotowali mechanizmy pozwalające poprawnie rozpoznawać ich typ oraz zarządzać wydajnością. Co istotne, nowe rdzenie nie zostały zakwalifikowane do obecnych rdzeni typu „C”, co sugeruje, że AMD traktuje je jako zupełnie nową klasę jednostek obliczeniowych.
Nowe rdzenie nie zostały zakwalifikowane do obecnych rdzeni typu „C”, co sugeruje, że AMD traktuje je jako zupełnie nową klasę jednostek obliczeniowych.
Hybryda kilku generacji Zen
Największą ciekawostką jest jednak sama konstrukcja nowych rdzeni. Według analizy opublikowanej przez znanego informatora InstLatX64, AMD nie projektuje ich od podstaw. Zamiast tego firma wykorzystuje sprawdzone elementy z kilku wcześniejszych architektur. Mówi się o zestawieniu instrukcji Zen 6 z mikroarchitekturą Zen 5, jednostką zmiennoprzecinkową z Zen 4, pamięcią podręczną L2 z Zen 3 oraz pamięcią L3 wywodzącą się jeszcze z Zen 2. Takie podejście może znacząco skrócić czas projektowania, ograniczyć koszty i jednocześnie zapewnić wysoką efektywność energetyczną.
#AMD #Zen6LP is a collage CPU:
— InstLatX64 (@InstLatX64) July 29, 2026
ISA: #Zen6
uArch: #Zen5 [2]
FPU: #Zen4 (256b)
L2: #Zen3 (512KB) [1]
L3: #Zen2/#Mendocino (1MB/core) [1]
1/2 https://t.co/2v1Pem2Ex8
Trzy rodzaje rdzeni w jednym procesorze
Do tej pory AMD rozwijało procesory wyposażone w klasyczne rdzenie wydajnościowe oraz bardziej energooszczędne, oznaczone jako C. Zen 6 ma wprowadzić trzeci poziom, czyli rdzenie Low Power, przeznaczone do wykonywania najprostszych zadań przy możliwie najniższym poborze energii, które stanowić mogą odpowiedni rdzeni LPE w CPU Intela. W praktyce oznacza to, że podczas przeglądania internetu, odtwarzania muzyki czy pracy w tle system będzie mógł korzystać z najmniej prądożernych jednostek, pozostawiając wydajniejsze rdzenie dla bardziej wymagających aplikacji.
Laptopy i konsole przenośne mogą zyskać najwięcej
Największym beneficjentem tej zmiany powinny być urządzenia mobilne. Laptopy, ultrabooki oraz przenośne konsole do gier mogłyby wykonywać lekkie zadania przy poborze zaledwie kilku watów, co przełożyłoby się na dłuższy czas pracy na baterii i niższe temperatury.
Na razie AMD nie ujawniło żadnych danych dotyczących wydajności ani oszczędności energii nowych rdzeni. Ich skuteczność będzie zależeć nie tylko od samego projektu procesora, ale również od tego, jak dobrze system operacyjny i aplikacje poradzą sobie z przydzielaniem zadań do trzech różnych typów rdzeni.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
AMD szykuje nowe rdzenie dla Zen 6. To Frankenstein złożony z pięciu generacji