Zen 7 wyciekł zanim Zen 6 trafił do sklepów. Sprawdź zanim zainwestujesz


Zen 7 wyciekł zanim Zen 6 trafił do sklepów. Sprawdź zanim zainwestujesz

Zen 6 jeszcze oficjalnie nie istnieje, a do sieci trafiły już szczegóły dotyczące Zen 7. Jeśli przecieki się potwierdzą, AMD szykuje prawdziwą rewolucję - od serwerów po laptopy.

Mowa o architekturze znanej pod nazwą kodową  Prometheus, który według przecieków ma przynieść wyraźny wzrost wydajności i spore zmiany technologiczne. Źródłem tej informacji jest zaś znany informator branżowy „Moore's Law Is Dead", który opublikował rozbudowany raport na temat nowej architektury AMD.

Co wiemy o architekturze Prometheus

Według przecieku wszystkie klasyczne rdzenie Prometheus, zarówno serwerowe, desktopowe, jak i mobilne, powstaną w procesie TSMC A14. Każdy rdzeń ma dysponować 2 MB pamięci L2 i 4 MB L3, a do tego natywnym wsparciem dla instrukcji FP512 oraz wbudowanym układem akceleracji AI bezpośrednio w chipletach CCD.

W przypadku Zen 7 mamy spodziewać się wzrostu IPC na poziomie aż 15-25% względem poprzednika.

Największe wrażenie robi jednak deklarowana wydajność, ponieważ mamy spodziewać się wzrostu IPC na poziomie aż 15-25% względem Zen 6, z czego aż 8 punktów procentowych ma wynikać wyłącznie z przeprojektowania pamięci podręcznej, jeszcze bez uwzględnienia usprawnień w jednostkach zmiennoprzecinkowych i całkowitoliczbowych. Wewnętrzne testy miały pokazać 16-20% wyższy wynik na rdzeń w obciążeniach innych niż gry.

Serwerowy potwór: EPYC „Florence”

Segment serwerowy również zapowiada się imponująco. EPYC Florence ma oferować nawet 288 rdzeni, rozłożonych na ośmiu chipletach CCD. Do tego dochodzi ogromna pamięć L3 (nawet ponad 2 TB w topowych konfiguracjach). AMD celuje tu w maksymalną skalowalność i wydajność dla centrów danych oraz zastosowań AI.

Desktop i laptopy też skorzystają

Na rynku desktopów pojawi się seria „Grimlock Ridge”, kompatybilna z gniazdem AM5. Warianty chipletów mają oferować do 16 rdzeni z opcjonalnym V-Cache.

W laptopach zobaczymy układy „Grimlock Point” oraz „Grimlock Halo”, które według przecieków mogą zapewnić od 13 do nawet 36% lepszą wydajność na rdzeń względem poprzedniej generacji. Kluczowy ma być tutaj stosunek wydajności do poboru energii.

Premiera dopiero w 2028 roku

Zgodnie z przeciekami, serwerowe układy Zen 7 trafią do produkcji w połowie 2028 roku, a ich rynkowy debiut nastąpi pod koniec tego samego roku. Na razie jednak wszystkie te informacje należy traktować z dystansem. Jeśli jednak choć część z nich się potwierdzi, AMD może szykować jedną z najbardziej imponujących premier na rynku procesorów od lat. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zen 7 wyciekł zanim Zen 6 trafił do sklepów. Sprawdź zanim zainwestujesz
 0