Android Auto będzie grzebać ci w zdjęciach. Maile też zerknie

Aktualności Oprogramowanie Obserwuj nas w Google

Android Auto będzie grzebać ci w zdjęciach. Maile też zerknie

Google rozwija możliwości Gemini w samochodach. Dzięki funkcji Personal Intelligence asystent może korzystać z informacji zapisanych w usługach Google, by odpowiadać na pytania i pomagać kierowcom bez ręcznego przeszukiwania aplikacji.

Jedną z ciekawszych nowości jest możliwość odnalezienia miejsca widocznego na zdjęciu i natychmiastowego wyznaczenia do niego trasy. Wystarczy polecenie głosowe, nawet jeśli kierowca nie pamięta nazwy ani adresu tego miejsca.

Gemini przeszuka zdjęcia i wyznaczy trasę

Wyobraź sobie, że kilka dni temu zrobiłeś zdjęcie myjni samochodowej, restauracji lub ciekawego punktu na trasie. Teraz chcesz tam wrócić, ale nie pamiętasz dokładnego adresu. Zamiast przeglądać galerię w telefonie, możesz poprosić Gemini o odnalezienie miejsca na zdjęciu i rozpoczęcie nawigacji.

To jeden z przykładów działania Personal Intelligence w Android Auto. Nowa funkcja pozwala asystentowi wykorzystać informacje z różnych usług Google, aby lepiej rozumieć polecenia i dopasowywać odpowiedzi do konkretnego użytkownika.

Kierowca może również poprosić o odnalezienie kawiarni, o której rozmawiał dzień wcześniej, albo wskazanie miejsca odpowiadającego jego preferencjom. Gemini powinno wtedy wyszukać potrzebne informacje i wyznaczyć odpowiednią trasę w nawigacji. Nie trzeba wcześniej przypominać sobie nazwy lokalu ani wpisywać adresu.

Google podkreśla znaczenie bezpieczeństwa podczas jazdy. Głosowa obsługa ma ograniczać potrzebę sięgania po telefon i ręcznego wpisywania zapytań. Kierowca nadal powinien jednak skupiać się na drodze, a bardziej złożone czynności wykonywać dopiero wtedy, gdy będzie to bezpieczne.

Gmail, Zdjęcia i Mapy w jednym asystencie

Po udzieleniu odpowiednich uprawnień asystent może korzystać z danych pochodzących między innymi z Gmaila, Kalendarza Google, Zdjęć Google, Map Google, YouTube i wyszukiwarki.

Przydaje się to zwłaszcza podczas podróży. Jeśli jedziesz na lotnisko, możesz zapytać o numer bramki przypisanej do lotu i jego aktualny status. Gemini może poszukać potwierdzenia rezerwacji w poczcie, a następnie połączyć te informacje z danymi dotyczącymi podróży.

Podobnie wygląda wyszukiwanie restauracji. Zamiast wyszukiwać ze wszystkich lokal w pobliżu, można wskazać miejsce na trasie i poprosić o propozycję dopasowaną do własnych preferencji. Osoba na diecie wegetariańskiej może w ten sposób znaleźć odpowiednie miejsce bez osobnego filtrowania wyników. Najważniejsza jest możliwość wydawania poleceń zwykłym językiem. Użytkownik nie musi pamiętać dokładnych nazw funkcji ani przełączać się między kilkoma aplikacjami, aby zebrać potrzebne informacje.

Google stawia na wygodę, ale dostęp do danych wymaga zgody

Personal Intelligence nie uzyskuje automatycznie dostępu do wszystkich informacji użytkownika - wszystko wymaga odpowiedniej zgody, a dostęp można później wyłączyć w ustawieniach Gemini. Funkcję da się również dezaktywować bez rezygnowania z podstawowych możliwości asystenta w samochodzie. Odpowiedzi nie będą wtedy personalizowane na podstawie danych z połączonych usług, a użytkownik ma zachować nieco więcej prywatności, jednak rezygnując z ułatwień. Im więcej danych asystent może uwzględnić, tym łatwiej dopasowuje odpowiedzi do konkretnej sytuacji, ale użytkownik powinien świadomie zdecydować, z których usług chce korzystać.

Nowość trafia do Android Auto

Personal Intelligence jest już udostępniane w Android Auto. W kolejnych miesiącach funkcja ma pojawić się również w samochodach z wbudowanymi usługami Google. Osoby, które wcześniej aktywowały ją w aplikacji Gemini, będą mogły korzystać z niej także w samochodzie, o ile mają dostęp do odpowiedniej wersji usługi.

 

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Android Auto będzie grzebać ci w zdjęciach. Maile też zerknie
 0