Android pozwala co prawda uruchamiać gry znane z pecetów, ale większość dostępnych rozwiązań skupia się przede wszystkim na samym uruchomieniu produkcji. DroidDeck próbuje przenieść na urządzenia z Androidem nie tylko pecetowe gry, ale całe doświadczenie znane ze Steam Decka.
Dzięki tej aplikacji dostajemy interfejs przypominający SteamOS, klienta Steam oraz dostęp do funkcji, których trudno szukać w typowych aplikacjach do grania na Androidzie.
DroidDeck umożliwia zalogowanie się do własnej biblioteki Steam i instalowanie gier bezpośrednio na kompatybilnym urządzeniu. Aplikacja wykorzystuje klienta Steam w trybie Big Picture - chodzi w niej więc o stworzenie środowiska przypominającego przenośną konsolę.
Steam to początek
Twórcy poszli jeszcze dalej, dodając elementy kojarzone bezpośrednio ze SteamOS. DroidDeck obsługuje Quick-Access Menu, tryb pulpitu oraz wtyczki Decky. Użytkownik może również instalować linuksowe programy korzystające z pakietów Flatpak i AppImage.
W ostatnich aktualizacjach pojawiły się kolejne funkcje:
-
skróty do gier bezpośrednio na ekranie głównym Androida,
-
obsługa dwóch ekranów,
-
automatyczny dobór sterowników GPU,
-
rozbudowany overlay monitorujący wydajność.
Całość jest przeznaczona dla mocniejszych urządzeń. DroidDeck wymaga obecnie sprzętu wyposażonego w układ Snapdragon z grafiką Adreno serii 700 lub nowszą. Ograniczenie wyklucza wiele popularnych smartfonów i handheldów ze średniej półki, a także urządzenia wykorzystujące układy MediaTek, Exynos czy Tensor.
Pierwsze testy pokazują jednak, że DroidDeck potrzebuje jeszcze nieco czasu. Na Retroid Pocket G2 interfejs potrafił przycinać, a wentylator urządzenia pracował intensywnie jeszcze przed uruchomieniem gry. Sporym zaskoczeniem okazało się również zapotrzebowanie na pamięć. Po instalacji jednej gry zajmującej mniej niż 1 GB, kilku warstw Proton oraz plików potrzebnych do trybu pulpitu aplikacja wykorzystała około 12 GB przestrzeni.
Wydajność zależy oczywiście od konkretnego tytułu. Mimo to sam kierunek rozwoju jest interesujący. Android otrzymuje aplikację, która próbuje połączyć granie w pecetowe produkcje, środowisko Linuksa i konsolowy interfejs w jednym pakiecie. Jeśli kolejne aktualizacje poprawią wydajność i ograniczą zużycie pamięci, DroidDeck może mocno namieszać nie tylko w mobilnym graniu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!


Pokaż / Dodaj komentarze do:
Android dostał Steam Decka z Temu. O dziwo, jest naprawdę dobry