Apple szykuje się na premierę pierwszego składanego iPhone’a, która może nastąpić już jesienią tego roku. Pomimo problemów gigant z Cupertino podobno poradził sobie z jedną z największych bolączek składanych smartfonów. Chodzi oczywiście o widoczne zagięcie ekranu. Teraz jednak sen z powiek inżynierom spędza inny element konstrukcji. Mowa o zawiasie, który nadal nie spełnia oczekiwań Apple.
Ostatnie przecieki, tym razem pochodzące z Chin wskazują, iż iPhone Fold pozostaje na etapie testów, aczkolwiek część źródeł podaje, że urządzenie nie weszło jeszcze nawet na etap produkcji próbnej. Niezależnie od wersji wydarzeń jest jeden wspólny mianownik: Apple wciąż dopracowuje konstrukcję i nie chce dopuścić do sytuacji, w której składany iPhone trafi na rynek z wyraźną wadą mechaniczną.
Zawias największą bolączką Apple
Największym problemem ma być zawias, z którego podczas otwierania i zamykania urządzenia dochodzi niepokojący dźwięk przypominający grzechotanie. Według przecieków taki efekt jest poniżej standardów kontroli jakości Apple i może wymagać dalszych zmian konstrukcyjnych. To szczególnie ważne, ponieważ w składanym smartfonie zawias jest jednym z bardziej obciążonych elementów oraz bezpośrednio wpływa na trwałość sprzętu.
Teraz jednak sen z powiek inżynierom spędza inny element konstrukcji. Mowa o zawiasie, który nadal nie spełnia oczekiwań jakościowych Apple.
Jednocześnie Apple miało osiągnąć postęp w kwestii ekranu. Według nieoficjalnych informacji panel przez długi czas pozostaje gładki oraz pozbawiony widocznego zagięcia, choć źródła nie podają, po ilu cyklach składania mogłyby pojawić się pierwsze oznaki zużycia. W porównaniu do wielu obecnych składanych smartfonów byłby to bardzo ważny argument przemawiający za tym modelem, ponieważ widoczna linia na środku wyświetlacza nadal przeszkadza części użytkowników.
Apple dąży do perfekcji
Apple zamierza wejść na rynek składanych telefonów dopiero wtedy, gdy będzie w stanie zaoferować urządzenie zgodne z oczekiwaniami własnych klientów. Firma od lat działa w podobny sposób, czekając z wdrożeniem niektórych technologii do momentu, aż uzna je za wystarczająco dopracowane.
Jeśli problemy z zawiasem nie zostaną szybko rozwiązane, produkcja próbna może się opóźnić, a to mogłoby wpłynąć również na dostępność urządzenia po premierze. Według obecnych plotek Apple chciałoby rozpocząć produkcję iPhone’a Fold oraz serii iPhone 18 w lipcu, ale przy trwających problemach ten harmonogram nie jest pewny.
Ogromna presja
Składany iPhone może być jednym z najważniejszych nowych produktów Apple od lat, a jego sukces lub porażka wpłynie na cały segment składanych smartfonów premium. Na razie nie wiadomo czy iPhone Fold zostanie pokazany wraz z serią iPhone 18 jesienią tego roku lub dopiero później.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Apple ma duży problem z nowym iPhone'm