Apple kończy z piekielnie drogim Mac Pro. Kultowa stacja robocza znika z oferty


Apple kończy z piekielnie drogim Mac Pro. Kultowa stacja robocza znika z oferty

Apple oficjalnie potwierdziło zakończenie sprzedaży komputera Mac Pro. Charakterystyczna, wieżowa stacja robocza nie jest już widoczna ani w ofercie Maców na stronie producenta, ani w sklepie internetowym firmy. Oznacza to, że przynajmniej na ten moment rolę najmocniejszego komputera dla profesjonalistów przejmuje Mac Studio.

Obecna generacja Mac Pro zadebiutowała w 2019 roku i szybko zwróciła uwagę charakterystyczną konstrukcją przypominającą „tarkę do sera”. Sprzęt bazował wtedy na procesorach Intela i oferował to, czego oczekiwali profesjonaliści: dużą wydajność oraz łatwy dostęp do slotów rozszerzeń. Była to odpowiedź Apple na krytykę ze strony profesjonalnych użytkowników, którzy przez lata zarzucali firmie zbyt słabe wsparcie dla segmentu high-end. Mac Pro miał odbudować zaufanie twórców, montażystów i studiów produkcyjnych.

Charakterystyczna, wieżowa stacja robocza nie jest już widoczna ani w ofercie Maców na stronie producenta, ani w sklepie internetowym firmy.

Rewolucja Apple Silicon zmieniła wszystko

Problem w tym, że już rok później Apple rozpoczęło wielką migrację z procesorów Intela na własne układy z serii M. To właśnie wtedy okazało się, że nowe komputery Mac mogą oferować nie tylko wyższą wydajność, ale również znacznie lepszą efektywność energetyczną.

Mac Pro ostatecznie doczekał się wersji z M2 Ultra, ale bez większych zmian konstrukcyjnych. W praktyce było już jednak jasne, że jego pozycja jest zagrożona. Znacznie mniejszy Mac Studio, wprowadzony w 2022 roku, oferował podobną filozofię wydajności w bardziej kompaktowej formie, a przy tym był regularnie odświeżany.

Mac Pro

Mac Studio nowym królem segmentu Pro

Wycofanie Mac Pro nie jest więc wielkim zaskoczeniem. Apple od dłuższego czasu przesuwało ciężar oferty profesjonalnej właśnie w stronę Mac Studio. Teraz zaś staje się on najważniejszym komputerem dla wymagających użytkowników, twórców i studiów kreatywnych. W podobnym kierunku idą też akcesoria. Rolę sprzętu klasy premium ma wzmacniać nowy monitor z linii Studio Display XDR, który można traktować jako następcę wyświetlacza kojarzonego z erą Mac Pro.

Nie pozostało nam więc nic innego, jak wyczekiwać odświeżenia Mac Studio o procesor M5 Max, na co zapewne nie będziemy musieli długo czekać.  

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Apple kończy z piekielnie drogim Mac Pro. Kultowa stacja robocza znika z oferty
 0