Apple potwierdza throttling w nowych MacBookach Pro i wypuszcza łatkę

Apple potwierdza throttling w nowych MacBookach Pro i wypuszcza łatkę

Apple w końcu postanowiło zabrać głos w sprawie throttlingu, jaki odnotowują użytkownicy MacBook Pro z procesorem Core i9. Przypominamy, że sytuację w ubiegłym tygodniu nagłośnił znany youtuber, Dave Lee, który postanowił przetestować nowego MacBooka Pro w topowej konfiguracji z flagowym mobilnym procesorem Intela na pokładzie - Core-i9 8950HK. Jakież było jego rozczarowanie, kiedy sprzęt bardzo szybko zaczął wykazywać oznaki wyraźnego termicznego throttlingu, który tłumaczony był niewystarczającym odprowadzaniem ciepła przez obudowę notebooka (pomagało, kiedy testy przeprowadzane były w lodówce). Ten był tak wyraźny, że sprzęt spisywał się gorzej w czasie renderowania filmów 4K od ubiegłorocznych laptopów wyposażonych w procesory Core i7. Nie trzeba chyba dodawać, jak rozczarowujące okazało się to w przypadku laptopa, który w najwyższej konfiguracji kosztuje blisko 33 tys. zł?

Apple przyznało się do błędu, który powodował throttling nowych MacBooków Pro i udostępniło łatkę naprawiającą problem.

Apple milczało przez dłuższy czas w tym temacie, ale gigant z Cupertino w końcu nie tylko wyciągnął głowę z piasku i przyznał się do problemu, alei  wypuścił łatkę, która uporać ma się z tym kłopotem. Firma w opublikowanym oświadczeniu stwierdza, że przeprowadzając szczegółowe testy wydajności pod dużym obciążeniem odkryła, że jest to bug software’owy i  w firmwarze brakuje cyfrowego klucza, który wpływa na system kontroli temperatury i może powodować obniżanie taktowanie procesora pod dużym obciążeniem. Poprawka została udostępniona w ramach aktualizacji macOS High Sierra 10.13.6 i jest rekomendowana wszystkim użytkownikom nowych MacBooków Pro. Producent przeprosił wszystkich klientów, którzy doświadczyli problemu i stwierdził, że mogą oni oczekiwać 70% poprawy wydajności w stosunku do zeszłorocznego modelu w przypadku 15-calowego modelu i nawet 2x wyższej w 13-calowym wariancie.

Co ciekawe, Apple nie wyjaśnia szczegółowo, co miało powodować throttling, ograniczając się do dość enigmatycznego stwierdzenia o brakującym cyfrowym kluczu. Co więcej, firma zdaje się potwierdzać, że problem dotyczy wszystkich nowych MacBooków Pro, a nie konkretnego rozmiaru czy też jedynie modeli z Core i9 na pokładzie. Ponadto, zdaniem jednego z użytkowników serwisu Reddit, znanego jako randompersonx, problemem nie jest termiczny throttling, ale duszenie sekcji VRM, która nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej mocy potrzebnej procesorowi Core i9. Apple zaprzecza tym informacjom, ale Dave Lee zdążył już przetestować swojego MacBooka Pro po aktualizacji i co najważniejsze udało się wyeliminować throttling, a laptop radzi sobie zdecydowanie lepiej osiągając nawet lepsze rezultaty niż w czasie testów w lodówce. 

Komentarze do: Apple potwierdza throttling w nowych MacBookach Pro i wypuszcza łatkę