Apple prezentuje swoje pierwsze nauszne słuchawki, AirPods Max. Cena potrafi odstraszyć

Apple prezentuje swoje pierwsze nauszne słuchawki, AirPods Max. Cena potrafi odstraszyć

Pomimo faktu, że Apple od 2014 roku jest właścicielem marki Beats, to od dłuższego czasu mówiło się, że firma szykuje nauszne słuchawki, które wypuści pod własną marką. Plotki okazały się prawdziwe, ponieważ gigant z Cupertino właśnie przedstawił AirPods Max. Producent chwali się, że słuchawki charakteryzują się konstrukcją akustyczną jego autorstwa, która zapewnia niesamowite doznania dźwiękowe. Zacznijmy jednak od wykonania. I tak, słuchawki otrzymały pałąk wykonany ze stali, który wykorzystuje teleskopową opaskę o regulowanej długości. Apple chwali się także nausznicami wykorzystującymi specjalną zapamiętującą kształt gąbkę, która izoluje nas od dźwięków z zewnątrz, w czym pomoże także aktywna redukcja szumów (ANC). Znajdziemy tu także cyfrową koronkę zapożyczoną z Apple Watch, która posłuży do kontrolowania muzyki i głośności, pozwalając na przełączanie utworów, pauzowanie, play czy wzywanie Siri. 

Plotki okazały się prawdziwe, ponieważ gigant z Cupertino właśnie przedstawił swoje pierwsze nauszne sluchawki AirPods Max.

Apple prezentuje swoje pierwsze nauszne słuchawki, AirPods Max. Cena potrafi odstraszyć

W każdej słuchawce umieszczono 40 mm przetworniki audio zaprojektowane przez Apple, które zdaniem producenta zapewniają świetne doznania w całym spektrum audio. Te wykorzystują podwójne pierścienie z magnesów neodymowych, co zminimalizować ma zniekształcenia harmoniczne do poziomu poniżej jednego procenta, nawet jeśli ustawimy głośność na maksymalną wartość. Apple wspomina także o wykorzystaniu 10 rdzeni audio, które mają być w stanie przetwarzać 9 mld operacji na sekundę, co ma być przydatne w wielu obliczeniowych funkcjach audio. Mowa tu choćby o adaptacyjnym korektorze, który dokonuje pomiaru dźwięku i dostosowuje go do użytkowania w czasie rzeczywistym, aktywnej redukcji szumów wykorzystującej zewnętrzne mikrofony, trybie transparentności (pozwala lepiej słyszeć dźwięki z zewnątrz) czy dźwięku przestrzennym ze wsparciem dla 5,1 i 7.1, a także Dolby Atmos. Słuchawki wykorzystują ponadto żyroskop i akcelerometr do określania ruchu użytkownika i na tej podstawie również dostosowują dźwięk. 

Apple prezentuje swoje pierwsze nauszne słuchawki, AirPods Max. Cena potrafi odstraszyć

Podobnie jak AirPods, AirPods Max także otrzymały układ Apple H1, co oznacza, że można bardzo łatwo połączyć je z innymi urządzeniami tego producenta i automatycznie przełączać się pomiędzy nimi, jeśli mamy ich więcej niż jedno. AirPods Max potrafią także automatycznie pauzować muzykę, kiedy je zdejmujemy lub nawet podnosimy jedną słuchawkę. Jeśli zaś chodzi o czas pracy na baterii, producent obiecuje do 20 godzin odtwarzania wysokiej jakości audio z ANC na jednym ładowaniu. W zestawie otrzymujemy także specjalne etui Smart Case, które automatycznie przełącza słuchawki w tryb ultraenergooszczędny. Brzmi dobrze? Niestety, jak to w przypadku Apple często bywa, cena potrafi ostudzić zakupowy pęd, ponieważ w tym przypadku ustalona została w naszym kraju na bagatela 2799 zł (w USA 549 USD). Sprzedaż rozpocznie się od 15 grudnia. Ktoś chętny?   

Apple prezentuje swoje pierwsze nauszne słuchawki, AirPods Max. Cena potrafi odstraszyć

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Apple prezentuje swoje pierwsze nauszne słuchawki, AirPods Max. Cena potrafi odstraszyć

 0