Do sieci trafiły pierwsze niezależne wyniki wydajności procesorów Intel Core 300 "Wildcat Lake". To nowa seria układów pozycjonowana poniżej rodziny Core Ultra 300 Panther Lake, skierowana do laptopów ze średniej półki cenowej oraz urządzeń edge computing.
Już pierwszy test pokazuje, że Intel może szykować wyjątkowo mocną ofertę dla tańszych notebooków, rzucając wyzwanie Apple i jego MacBookowi Neo, który okazała się być swoistym gamechangerem.
Już pierwszy test pokazuje, że Intel może szykować wyjątkowo mocną ofertę dla tańszych notebooków, rzucając wyzwanie Apple i jego MacBookowi Neo.
Core 5 320 pozytywnie zaskakuje
W bazie PassMark pojawił się model Core 5 320, czyli średniopółkowy przedstawiciel nowej serii. Układ oferuje konfigurację 6 rdzeni i 6 wątków, a konretniej dwa wydajne rdzenie Cougar Cove oraz cztery energooszczędne Darkmont LPE. Co ciekawe, zabrakło klasycznych rdzeni E-Core. Procesor uzyskał wynik 15 222 punktów w teście wielowątkowym oraz 4047 punktów w single-core.
Lepszy od Apple A18 Pro
Najciekawiej robi się przy porównaniu z konkurencją. W teście wielowątkowym Core 5 320 ma być nawet 21 procent szybszy od Apple A18 Pro, który napędza najnowszego MacBooka Neo.Wydajność jednowątkowa obu układów wypada natomiast niemal identycznie.

Nowy Wildcat Lake ma również osiągać lepsze wyniki jednowątkowe niż niektóre procesory Core Ultra 5 236V Lunar Lake oraz Ryzen AI 5 340 Strix Point. W zadaniach wielowątkowych ograniczeniem pozostaje liczba rdzeni, jednak to naturalny kompromis w niższym segmencie cenowym.
Warto też wspomnieć o zintegrowanej grafice. Chip posiada jedynie dwa rdzenie Xe3, ale wydajność na rdzeń ma być wyraźnie lepsza niż w starszych konstrukcjach Lunar Lake.
Efekt MacBooka Neo?
Jeżeli kolejne modele z tej serii utrzymają podobny poziom, Intel może mocno namieszać w segmencie przystępnych cenowo laptopów. Szczególnie interesująco zapowiadają się wyższe warianty, takie jak Core 7 360, które mogą zaoferować jeszcze lepszy stosunek ceny do wydajności.
Nowe procesory mają trafić do urządzeń marek takich jak ASUS, Dell, HP, Lenovo, MSI, Samsung czy Xiaomi. To sugeruje szeroką dostępność i szybkie wejście na rynek. Jeśli ceny tych maszyn rzeczywiście będą tak atrakcyjne, jak sugerują to dotychczasowe doniesienia, a realny testy CPU Wildcat Lake potwierdzą wydajność z benchmarków, to będziemy mogli mówić o jednej z ciekawszych premier na rynku mobilnym w ostatnich latach i efekcie MacBooka Neo.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Tańszy laptop z Intelem bije chip z MacBooka Neo. Nie tak miało być