Apple szykuje nową baterię do iPhone’a. Przełom możliwy w 2027 roku


Apple szykuje nową baterię do iPhone’a. Przełom możliwy w 2027 roku

Apple nie spieszy się z wprowadzeniem pojemniejszej baterii w iPhone i pod tym względem marka odstaje szczególnie od chińskiej konkurencji, która oferuje smartfony z bardzo pojemnymi bateriami, sięgającymi nawet 10 000 mAh.

Wiele osób uważa, że Apple jest w tyle za rywalami. Z drugiej strony, coraz więcej sygnałów sugeruje, iż w laboratoriach firmy trwają intensywne prace nad zupełnie nową technologią związaną z bateriami.

Apple czeka na odpowiedni moment

Strategia Apple od lat jest podobna. Firma rzadko bywa w czymś pierwsza, ale gdy już wprowadza nową technologię, to jest ona dopracowana, a nie zrobiona po łebkach. Tak było z czytnikiem linii papilarnych, Face ID czy ekranem OLED. Podobnie może być z bateriami. Choć z zewnątrz wygląda to na stagnację, źródła z branży twierdzą, iż Apple od kilku lat intensywnie rozwija własne rozwiązania, tylko nie jest jeszcze gotowe, by pokazać je światu.

Niewykluczone, że iPhone wydany na 20-lecie istnienia marki dostanie przełomową baterię.

iPhone Air

Pierwsze plotki o przełomowym rozwiązaniu pojawiły się w okolicach premiery iPhone’a Air, który według przecieków miał dostać zupełnie nowy typ baterii. Ostatecznie tak się nie stało, co może oznaczać, że technologia nie była jeszcze wystarczająco dopracowana. Teraz coraz częściej mówi się o roku 2027 i modelu wydanym z okazji 20-lecia istnienia marki.

Według informacji pochodzących z Korei Południowej, Apple wprowadzi wtedy kilka ważnych nowości. Wśród nich wymienia się nowy typ baterii oraz przednią kamerę ukrytą pod ekranem.

Patenty zdradzają więcej, niż mogłoby się wydawać

Istotną wskazówką pozostają patenty Apple. Już w 2019 roku firma złożyła dokument opisujący nowy typ anody do baterii, oparty na krzemie i węglu.

W klasycznych bateriach litowo-jonowych anoda opiera się głównie na graficie. Krzem potrafi magazynować znacznie więcej energii, ale ma jedną dużą wadę. Podczas ładowania i rozładowywania mocno się rozszerza, co może prowadzić do uszkodzeń.

Rozwiązaniem jest stabilizacja krzemu poprzez odpowiednie powłoki i połączenia z innymi materiałami. Na tym właśnie polegają baterie krzemowo-węglowe, które już dziś trafiają do niektórych smartfonów z Chin. Patent Apple opisuje sposób, w jaki krzem mógłby być „zamknięty” w strukturze węglowej, co ogranicza jego pęcznienie i poprawia trwałość.

Kolejny element układanki: obudowa baterii

Drugi ważny trop to inny patent Apple, dotyczący specjalnej metalowej obudowy baterii. Eksperci z branży zwracają uwagę, że takie rozwiązanie może ułatwić stosowanie krzemu w anodzie, bo lepiej radzi sobie z naprężeniami powstającymi podczas pracy baterii.

Apple nie chce brać udziału w wyścigu szczurów

Choć Apple bywa krytykowane za zachowawcze podejście, historia pokazuje, że firma często wychodzi na swoje. Jeśli doniesienia o nowych bateriach się potwierdzą, jubileuszowy iPhone może być początkiem większych zmian.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Apple szykuje nową baterię do iPhone’a. Przełom możliwy w 2027 roku
 0