Apple znów ma czym się chwalić. Po kilku kwartałach raczej „poprawnych” wyników, bez fajerwerków ponad oczekiwania rynku, firma z Cupertino wreszcie dowiozła liczby, które robią wrażenie i to globalnie.
Apple opublikowało wyniki za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2026, zakończony 27 grudnia 2025 r. Przychody sięgnęły 143,8 mld dolarów, co oznacza wzrost o 16% rok do roku i jednocześnie najlepszy kwartał w historii spółki. Równie imponująco wygląda zysk netto, wynoszący 42,09 mld dolarów (także na rekordowym poziomie).
iPhone napędza wzrost. Historyczne rekordy na całym świecie
Głównym motorem napędowym wyników był iPhone. Smartfon Apple’a zaliczył najlepszy kwartał w historii, ustanawiając rekordy sprzedaży we wszystkich regionach geograficznych. Szczególnie mocno wyróżniły się Chiny, gdzie przychody ze sprzedaży iPhone’ów wzrosły aż o 38%, osiągając 25,5 mld dolarów. Łącznie segment iPhone wygenerował 85,2 mld dolarów przychodu, wobec 69,13 mld dolarów rok wcześniej.
Głównym motorem napędowym wyników był iPhone.

Nie wszystkie linie produktowe mogą jednak mówić o sukcesie. Przychody z komputerów Mac spadły o 7% rok do roku, co może być efektem nasycenia rynku oraz dłuższych cykli wymiany sprzętu. iPad poradził sobie nieco lepiej, notując skromny wzrost o 6%. Z kolei segment urządzeń wearables i akcesoriów zanotował 2-procentowy spadek. To kolejny kwartał, w którym Apple Watch i AirPods notują zadyszkę.
2,5 miliarda aktywnych urządzeń i rekord usług
Tim Cook podkreślił podczas konferencji, na której prezentował najnowsze wyniki finansowe firmy, że baza ich produktów Apple przekroczyła 2,5 miliarda aktywnych urządzeń. To właśnie ten gigantyczny ekosystem przełożył się na rekordowe wyniki segmentu usług.
Mowa m.in. o App Store, Apple Music, iCloud czy Apple TV+, które wygenerowały 30 mld dolarów przychodu, wobec 26,3 mld dolarów rok wcześniej. To najwyższy wynik w historii tego segmentu, który stał się już jednym z kluczowych filarów stabilności finansowej firmy.
Mocne marże i hojne zwroty dla akcjonariuszy
CFO Apple, Kevan Parekh, zwrócił uwagę na bardzo dobre marże i przepływy pieniężne. Zysk na akcję wzrósł o 19% rok do roku, ustanawiając nowy rekord EPS. Operacyjne przepływy pieniężne wyniosły blisko 54 mld dolarów, z czego niemal 32 mld dolarów trafiło z powrotem do akcjonariuszy. Apple ogłosiło również wypłatę dywidendy gotówkowej w wysokości 0,26 dolara na akcję. Dzień wypłaty ustalono na 12 lutego 2026 roku.
Rosnące koszty pamięci. Apple patrzy z ostrożnym optymizmem
Podczas sesji pytań i odpowiedzi pojawił się temat rosnących cen pamięci. Tim Cook uspokajał, że w pierwszym kwartale wpływ ten był minimalny i nie odbił się znacząco na marży brutto. Firma spodziewa się jednak, że w kolejnym kwartale będzie to już bardziej odczuwalne.
Na nadchodzący kwartał Apple prognozuje wzrost przychodów w przedziale 13-16% oraz marżę brutto na poziomie 48-49%. To bardzo optymistyczne estymacje, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji rynkowej. Mimo rekordowych wyników i optymistycznych prognoz kurs akcji Apple pozostał po sesji raczej stonowany. Inwestorzy najwyraźniej oczekiwali jeszcze większego „efektu wow”, co samo w sobie najlepiej pokazuje, do jak wysokiej poprzeczki Apple zdążyło wszystkich przyzwyczaić.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Apple wraca na szczyt. Rekordowe wyniki i historyczny kwartał iPhone’a