Apple podzieli procesor na dwie części. Koniec z przegrzewającymi się MacBookami


Apple podzieli procesor na dwie części. Koniec z przegrzewającymi się MacBookami

Coraz dłuższy czas oczekiwania na realizację zamówień MacBooków z większą ilością zunifikowanej pamięci sprawił, że pojawiły się spekulacje o zbliżającej się premierze wersji z nowymi układami M5 Pro oraz M5 Max. Mimo tego obecne informacje nie wskazują, by procesory miały pojawić się w najbliższych tygodniach.

Według Marka Gurmana z Bloomberga na premierę M5 Pro i M5 Max poczekamy do pierwszej połowy 2026 roku. Kluczową zmianą ma być nie tyle wydajność, co temperatury jakie będą generować te chipy.

Nowe procesory Apple mają generować mniejszą temperaturę

Apple zamierza wdrożyć technologię integrowania chipów SoIC-MH (Small Outline Integrated Circuit Molding-Horizontal), która fizycznie rozdziela CPU oraz GPU w strukturze układu scalonego. Pozwala to nie tylko na tworzenie różnych konfiguracji, ale przede wszystkim pomaga w obniżeniu pracy procesora i stanowi odpowiedź na problemy z temperaturami z jakimi zmagają się obecne jednostki.

Nowe rozwiązanie ma sprawić, że M5 Pro i M5 Max będą generować mniejsze temperatury niż ich poprzednicy.

MacBook

Podstawowy M5 potrafi osiągnąć do 99 stopni Celsjusza przy obciążeniu, a M4 Max w takiej sytuacji pobierał nawet 212 W energii. Nowa struktura pozwoli na obniżenie temperatur dzięki tworzeniu lepszych systemów chłodzenia w laptopach.

W planach także wariant Ultra

Równolegle z premierą M5 Pro i M5 Max Apple ma pokazać także układ M5 Ultra, który trafi do odświeżonego Mac Studio. W doniesieniach pojawia się też informacja, że Mac Pro może zostać w przyszłości wycofany z oferty, co sugeruje zmianę podejścia Apple do najmocniejszych komputerów stacjonarnych.

Na ten moment firma nie podała żadnej konkretnej daty premiery nowych procesorów. Wiadomo jedynie, że prezentacja M5 Pro, M5 Max i M5 Ultra jest planowana na pierwszą połowę 2026 roku.

Nadchodzą modele OLED

Druga połowa 2026 roku ma należeć do nowej generacji MacBooków Pro z układami M6. To właśnie wtedy Apple podobno zaprezentuje modele z ekranami OLED. Według dostępnych informacji przeprojektowanie obudowy obejmie wyłącznie wersje z M6 Pro i M6 Max. Podstawowy model z układem M6 ma pozostać przy dotychczasowym wyglądzie i bez wyświetlacza OLED.

Nowe ekrany dostarczy Samsung

Produkcja paneli OLED, za które odpowiada Samsung, miała ruszyć wcześniej niż planowano, co sugeruje, że premiera może odbyć się szybciej, niż pierwotnie zakładano. Oprócz nowego typu ekranu mówi się także o rezygnacji z notcha na rzecz rozwiązania zbliżonego do Dynamic Island oraz o wsparciu dla ekranu dotykowego.

Jedną z najciekawszych nowości może być również modem 5G, który umożliwi łączność komórkową bez potrzeby korzystania z Wi-Fi. Byłby to pierwszy taki przypadek w historii MacBooków Pro.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Apple podzieli procesor na dwie części. Koniec z przegrzewającymi się MacBookami
 0