Armia USA przypadkowo zestrzeliła własnego drona laserowym działem. Skandal na granicy


Armia USA przypadkowo zestrzeliła własnego drona laserowym działem. Skandal na granicy

Amerykańska armia przypadkowo zniszczyła drona należącego do Służby Celnej i Ochrony Granic (CBP) w pobliżu granicy z Meksykiem. Incydent wydarzył się w Fort Hancock, około 80 kilometrów na południowy wschód od El Paso, i już wzbudził spore kontrowersje w Kongresie.

Według Associated Press, wojsko użyło laserowego systemu przeciwdronowego, myląc rządowy bezzałogowiec z dronem meksykańskiego kartelu. To nie pierwszy taki przypadek w tym rejonie – dwa tygodnie wcześniej podobne zdarzenie doprowadziło do zamknięcia przestrzeni powietrznej nad lotniskiem w El Paso.

Kongresmanom z Partii Demokratycznej puściły nerwy – w oficjalnym oświadczeniu ostro skrytykowali administrację Trumpa

Zgodnie z przepisami, armia jest zobowiązana każdorazowo informować Federalną Administrację Lotnictwa (FAA) o użyciu systemów przeciwdronowych na terenie USA. W efekcie incydentu FAA ponownie zamknęła przestrzeń powietrzną nad tym obszarem.

Armia USA strzela do własnych

Sprawa trafiła do Komisji Transportu i Infrastruktury Izby Reprezentantów. Kongresmanom z Partii Demokratycznej puściły nerwy – w oficjalnym oświadczeniu ostro skrytykowali administrację Trumpa za brak koordynacji między Pentagonem, Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego i FAA. Ich zdaniem zaniedbanie właściwego szkolenia operatorów systemów przeciwdronowych było „krótkowzroczną decyzją", której skutki właśnie widać.

Incydent wpisuje się w szerszy problem rosnącego zagrożenia dronami na całym świecie. Od inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku bezzałogowce stały się kluczowym elementem współczesnych konfliktów. Wiele krajów spieszy się z rozwijaniem systemów obronnych: laserów dużej mocy, mikrofalowych neutralizatorów czy dronów myśliwskich wspomaganych przez sztuczną inteligencję.

Dwa tygodnie wcześniej podobne zdarzenie doprowadziło do zamknięcia przestrzeni powietrznej nad lotniskiem w El Paso

Problem nie leży w skuteczności tych systemów, lecz w identyfikacji celów. Bez odpowiedniej koordynacji i szkoleń broń wymierzona w zagrożenia może równie dobrze trafić w przyjazne jednostki lub cywilne samoloty. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Armia USA przypadkowo zestrzeliła własnego drona laserowym działem. Skandal na granicy
 0