Atari wróciło z zaświatów. Legendarna marka pierwszy raz od lat zarabia


Atari wróciło z zaświatów. Legendarna marka pierwszy raz od lat zarabia

Atari przez dekady było jednym z najważniejszych nazw w historii elektronicznej rozrywki. Firma stworzyła Ponga, spopularyzowała domowe granie dzięki Atari 2600, produkowała komputery wykorzystywane zarówno przez zwykłych użytkowników, jak i muzyków, a jej historia splata się nawet z początkami Apple. Później przyszły jednak problemy, kolejne nieudane projekty i wreszcie bankructwo.

Dziś Atari nie przypomina już producenta sprzętu z czasów swojej największej świetności. I właśnie dlatego jego najnowsze wyniki są tak interesujące. Firma po raz pierwszy od bankructwa osiągnęła dodatni wynik operacyjny, a jej przychody wyraźnie wzrosły. Zamiast próbować odzyskać dawną pozycję za pomocą kosztownych eksperymentów, Atari postawiło na coś znacznie prostszego: własną historię.

Atari znalazło sposób na drugie życie

Według danych przedstawionych przez Reuters Atari wygenerowało w 2025 roku 56 mln euro przychodów. To najlepszy wynik firmy od dekady. Jeszcze ważniejsza jest informacja dotycząca rentowności operacyjnej.

Atari osiągnęło 0,9 mln euro zysku operacyjnego. Rok wcześniej przedsiębiorstwo miało 0,8 mln euro straty operacyjnej. Zysk netto wyniósł 0,1 mln euro, podczas gdy w poprzednim okresie firma zakończyła rok ze stratą netto sięgającą 12,6 mln euro.

Nie są to kwoty, które pozwalają porównywać Atari z największymi wydawcami gier na świecie. Dla firmy, która przez lata zmagała się z problemami finansowymi, mają jednak ogromne znaczenie. Pokazują, że obecny model działalności zaczyna przynosić efekty.

Za zmianą strategii stoi między innymi Wade Rosen, który objął stanowisko prezesa Atari w 2021 roku. Firma zaczęła wtedy mocniej wykorzystywać swoje najbardziej rozpoznawalne marki, zamiast próbować konkurować z największymi wydawcami poprzez produkcję kosztownych nowych gier.

Nostalgia stała się biznesem

Atari ma coś, czego nie da się łatwo zbudować od zera: dziesięciolecia historii i ogromny katalog rozpoznawalnych marek. Pong, Atari 2600, Asteroids, Centipede czy Missile Command należą do najbardziej znanych nazw w historii gier. Dla części odbiorców są wspomnieniem pierwszego kontaktu z elektroniczną rozrywką. Dla młodszych graczy mogą być natomiast ciekawostką z początków branży.

Atari postanowiło wykorzystać oba te podejścia. Firma rozwija gry związane ze swoimi klasycznymi markami, wydaje produkcje retro i zarabia na licencjonowaniu własności intelektualnej.

To strategia zupełnie inna od tej stosowanej przez największych współczesnych wydawców. Atari nie musi tworzyć nowej marki i przez lata inwestować w jej rozpoznawalność. Może sięgnąć po nazwę, którą gracze znają od kilkudziesięciu lat.

Firma zaczęła kupować kolejne studia

Drugim elementem strategii Atari są przejęcia. W ostatnim okresie firma kupiła szwedzkiego wydawcę Thunderful. Przejęła także Hipster Whale, studio odpowiedzialne za popularne Crossy Road. Wartość transakcji dotyczącej Thunderful wyniosła 29,3 mln dolarów.

Atari przejęło również prawa do wybranych marek należących wcześniej do Ubisoftu. Wśród nich znalazły się między innymi Child of Eden oraz Grow Home.

Dla Atari takie transakcje są sposobem na szybkie powiększenie katalogu gier i własności intelektualnej. Firma może następnie wykorzystywać te marki na różnych platformach, zamiast ograniczać się do jednego dużego projektu.

Model jest szczególnie interesujący w przypadku marek retro. Gra nie musi być zupełnie nowym przedsięwzięciem, aby zainteresować odbiorców. Czasami wystarczy odświeżenie znanego pomysłu, przygotowanie nowej wersji albo wykorzystanie marki w innym formacie.

Sprzedaż gier wystrzeliła

Największym źródłem przychodów Atari pozostają dziś gry. W 2025 roku sprzedaż w tym segmencie osiągnęła 46,1 mln euro. W porównaniu z poprzednim rokiem oznacza to wzrost o 67,7 proc.

To właśnie gry odpowiadają za zdecydowaną większość przychodów firmy. Atari nie porzuciło jednak całkowicie sprzętu. Sprzedaż sprzętowa przyniosła 7,3 mln euro, notując wzrost o 83 proc. rok do roku.

W przypadku Atari sprzęt pełni dziś inną funkcję niż w latach 70. czy 80. Firma może wracać do klasycznych konsol i komputerów w formie współczesnych urządzeń przeznaczonych dla kolekcjonerów oraz fanów retro.

To znacznie bezpieczniejsza strategia niż próba stworzenia kolejnej konsoli, która miałaby rywalizować z PlayStation, Xboxem czy Switchem.

Od Ponga do Atari 2600

Historia firmy zaczęła się w 1972 roku w Kalifornii. Jednym z pierwszych wielkich sukcesów był Pong, prosta gra zręcznościowa inspirowana tenisem stołowym. W 1975 roku Atari wypuściło domową wersję Ponga. Dwa lata później na rynku pojawiło się Atari 2600.

Ta konsola odegrała ogromną rolę w popularyzacji grania w domu. Użytkownik otrzymywał urządzenie wyposażone w gniazdo kartridży, dzięki któremu można było wymieniać gry bez kupowania kolejnej konsoli. Atari 2600 stało się jednym z symboli pierwszej wielkiej epoki domowych gier wideo.

Firma szybko rozszerzała działalność. W 1979 roku weszła mocniej na rynek komputerów osobistych, oferując modele Atari 400 i Atari 800.

Maszyny te rywalizowały między innymi z Apple II, Commodore PET i Tandy TRS-80. Atari próbowało więc być czymś więcej niż producentem konsol. Chciało dostarczać sprzęt, który znajdzie miejsce zarówno w domu, jak i w pracy.

Atari miało także związek z historią Apple

W historii Atari pojawiają się również nazwiska Steve'a Jobsa i Steve'a Wozniaka. Zanim powstało Apple, obaj mieli kontakt z Atari. Jobs pracował tam jako technik, a Wozniak również miał związki z firmą. Historia Atari jest więc częścią znacznie większej opowieści o narodzinach współczesnej branży komputerowej. W tamtym okresie granica między producentem komputerów, konsol i oprogramowania była znacznie mniej wyraźna niż obecnie.

Atari należało do firm, które próbowały połączyć te światy.

Potem przyszedł kryzys

W latach 80. Atari znalazło się wśród firm kojarzonych z kryzysem amerykańskiego rynku gier wideo. Branża została zalana dużą liczbą produkcji, część z nich miała bardzo niską jakość, a konsumenci zaczęli tracić zaufanie do kolejnych tytułów. W kolejnych latach pozycja Atari stopniowo słabła.

Firma próbowała jeszcze wrócić do rywalizacji sprzętowej. Jednym z najbardziej znanych przykładów była konsola Atari Jaguar, która zadebiutowała w 1993 roku.

Urządzenie miało konkurować z najważniejszymi konsolami tamtej generacji, ale nie zdobyło odpowiedniej popularności. Na rynku pojawiło się Sony PlayStation, a Atari nie zdołało zbudować wystarczająco silnego ekosystemu gier. Po porażce Jaguara firma wycofała się z rynku domowych konsol.

Atari ST miało własną niszę

Nie można jednak zapomnieć o komputerach Atari ST. Seria rozpoczęła się w połowie lat 80. i zdobyła dużą popularność dzięki stosunkowo niskiej cenie oraz możliwościom multimedialnym.

Atari ST szczególnie mocno zaznaczyło swoją obecność w muzyce. Komputery były wyposażone w interfejs MIDI, dzięki czemu znalazły zastosowanie w studiach nagraniowych i podczas pracy z syntezatorami. Dla części muzyków Atari ST stało się jednym z podstawowych narzędzi pracy.

Bankructwo nie zakończyło historii Atari

W 2013 roku Atari ogłosiło bankructwo w Stanach Zjednoczonych. Marka przetrwała jednak problemy finansowe i z czasem została przebudowana. Dzisiejsze Atari ma siedzibę w Paryżu i funkcjonuje przede wszystkim jako firma zajmująca się grami, własnością intelektualną oraz licencjonowaniem marki. To już nie jest przedsiębiorstwo, które próbuje zbudować sprzęt zdolny rywalizować z największymi producentami elektroniki.  I właśnie odejście od tej ambicji mogło okazać się jednym z najważniejszych elementów obecnego sukcesu.

Atari nie próbuje być drugim Sony

Największym atutem obecnego Atari może być świadomość własnych ograniczeń.

Firma nie ma budżetu Sony, Microsoftu czy Nintendo. Nie jest w stanie przeznaczać setek milionów dolarów na pojedyncze wysokobudżetowe produkcje i prowadzić globalnych kampanii marketingowych na skalę największych wydawców. Może jednak korzystać z katalogu marek, które już istnieją.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Atari wróciło z zaświatów. Legendarna marka pierwszy raz od lat zarabia
 0