Na całym świecie przestała działać aplikacja Logi Options+, odpowiadająca za konfigurację myszy i klawiatur z serii MX Master. Skutki okazały się znacznie poważniejsze niż chwilowy brak dostępu do ustawień, bo w wielu przypadkach użytkownicy doświadczyli spadków wydajności systemu, przegrzewania laptopów oraz szybkiego rozładowywania baterii.
Jak ustalił serwis The Verge, przyczyną awarii było przeoczenie ze strony Logitecha. Certyfikat Apple Developer przypisany do firmy wygasł 6 stycznia 2026 roku. Od tego dnia system macOS zaczął blokować poprawne działanie aplikacji Options+, traktując ją jako niezweryfikowaną. Efekt był natychmiastowy, aplikacja zawieszała się podczas uruchamiania, nie wczytywała interfejsu i w wielu przypadkach pozostawała aktywna w tle bez reakcji na działania użytkownika.
Użytkownicy zgłaszali, że proces Options+ potrafił stale obciążać procesor, prowadząc do nagrzewania się MacBooków nawet w stanie bezczynności. W połączeniu z intensywnym zużyciem energii skutkowało to znacznym skróceniem czasu pracy na baterii.
Nowe modele najbardziej dotknięte problemem
Problem nie dotknął wszystkich urządzeń Logitech w równym stopniu. Starsze modele myszy, takie jak M280, G102 czy M100, działały poprawnie dzięki wykorzystaniu natywnych sterowników systemowych. Najbardziej poszkodowani okazali się użytkownicy nowoczesnych modeli MX Master 3S oraz MX Master 4, które do pełnej funkcjonalności wymagają aktywnego działania aplikacji Options+. Dodatkowo awaria wpłynęła na działanie oprogramowania Logitech G HUB, używanego przez graczy. Oznaczało to nagłą utratę dostępu do przypisanych przycisków, gestów, profili aplikacji oraz zaawansowanych ustawień kółka przewijania.
Oficjalne stanowisko Logitecha
Logitech potwierdził istnienie problemu i przyznał, że przyczyną jest błąd administracyjny związany z certyfikatem deweloperskim Apple. Firma zapewniła, że pracuje nad przywróceniem pełnej funkcjonalności aplikacji i zapowiedziała szybkie udostępnienie poprawki. Na ten moment aplikacja nadal pozostaje nieużywalna dla wielu użytkowników macOS.
Część użytkowników decydowała się na cofnięcie daty systemowej w macOS, co pozwalało aplikacji uruchomić się poprawnie. Metoda ta prowadziła jednak do poważnych zaburzeń w działaniu połączeń szyfrowanych oraz całkowitej blokady usług iCloud. Inni sięgali po starsze wersje Options+ instalowane przy pomocy Homebrew. Takie rozwiązanie przywracało dostęp do ustawień, lecz odbywało się kosztem aktualizacji zabezpieczeń i stabilności w dłuższej perspektywie.
Ciężar rozbudowanego oprogramowania
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że obecna architektura Logi Options+ znacząco różni się od dawnych narzędzi konfiguracyjnych. Aplikacja stała się rozbudowanym centrum usług, wymagającym stałego połączenia z internetem w celu synchronizacji ustawień i weryfikacji licencji. Oferuje integrację z ChatGPT, obsługę wtyczek ze sklepu producenta oraz zaawansowane scenariusze automatyzacji.
Bez uruchomionej aplikacji znika duża część funkcji, na których opierają się użytkownicy pracujący na macOS. W praktyce nowoczesne urządzenia peryferyjne Logitecha stają się wtedy sprzętem o ograniczonych możliwościach.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Awaria milionów myszy i klawiatur Logitech. Zapomnieli odnowić certyfikat