Bank of America, drugi co do wielkości bank w Stanach Zjednoczonych pod względem wielkości aktywów, zatrudnił dodatkowych 1000 podwykonawców, aby naprawić luki w zabezpieczeniach, które zostały wykryte przez zaawansowane modele sztucznej inteligencji.
Wśród wykorzystanych narzędzi znalazł się Mythos od Anthropic, model zdolny do wyszukiwania poważnych błędów w oprogramowaniu. Bank chce wykorzystać chwilę przewagi i usunąć podatności, zanim wykorzystają je cyberprzestępcy.
Mythos wykrył luki. Bank ruszył z naprawami
Informację ujawnił prezes Bank of America Brian Moynihan w rozmowie z CNBC. Jak wyjaśnił, dodatkowi specjaliści zostali zatrudnieni w drugim kwartale 2026 roku. Dołączyli do około 3000 osób, które już wcześniej pracowały w tym obszarze. Bank of America nie ujawnił, ile dokładnie podatności znaleziono ani jak poważne były wykryte problemy. Nie wiadomo również, ile kosztuje usuwanie wszystkich usterek. Wiadomo natomiast, że w analizach wykorzystano między innymi model Mythos opracowany przez Anthropic, który został udostępniony wybranej grupie banków, firm technologicznych i agencji rządowych w kwietniu 2026 r.
Choć ostatecznie okazało się, że jest to bardzo skuteczne narzędzie, zdolne do identyfikowania złożonych luk w zabezpieczeniach szybciej niż człowiek, co doprowadziło do masowego napływu poprawek, niektórzy pierwsi użytkownicy twierdzą, że nie jest ono mądrzejsze od rozwiązań wybitnych badaczy.
Dyrektor techniczny firmy Mozilla, Bobby Holley, powiedział w kwietniu: „Do tej pory nie znaleźliśmy żadnej kategorii ani złożoności luk w zabezpieczeniach, których ludzie nie byliby w stanie wykryć za pomocą tego modelu”, po tym jak Mythos odkrył 271 luk w przeglądarce Firefox 150. „Nie zaobserwowaliśmy też żadnych błędów, których nie mógłby wykryć żaden wybitny naukowiec”.
Uruchomienie nowego modelu typu frontier wywołało jednak panikę, a bank został zmuszony do natychmiastowego załatania luk w systemach, powiedział Moynihan w wywiadzie dla CNBC.
„To ryzyko jest realnym ryzykiem i dlatego, gdy pojawiły się modele typu „frontier”, wielu z nas usiadło i zastanowiło się: «Jak możemy szybko przez to przejść?»” – powiedział Moynihan w wywiadzie dla z CNBC.
Setki milionów dolarów na problemy z oprogramowaniem
Nie wiadomo, jakie są koszty naprawy luk w zabezpieczeniach, które wykryło AI. Wiadomo jedynie, że w trzecim kwartale bank wydał ponad kilkaset milionów dolarów na naprawę oprogramowania i kwestie regulacyjne związane z przestrzeganiem przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy.
Bank mierzy się również z problemami regulacyjnymi. Według informacji amerykański Departament Skarbu nałożył na niego karę w wysokości 1,2 mld dolarów za niewystarczające działania związane z określonymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego i nielegalnym finansowaniem, dotyczących również "chińskich sieci prania pieniędzy i nielegalnego finansowania wzdłuż południowo-zachodniej granicy”.
Regulatorzy pytają banki o kontrolę nad agentami AI
Agencja Reuters podała, że regulatorzy w USA pytają banki, w jaki sposób wykorzystują autonomicznych agentów AI, monitorują ich decyzje, ograniczają ich uprawnienia i wyłączają ich, gdy jest to konieczne. JPMorgan Chase (największy bank w USA) już zaczął blokować zewnętrznym agentom AI dostęp do kont klientów detalicznych. Europejski Bank Centralny wyznaczył natomiast bankom termin do końca października na przygotowanie planów ochrony przed cyberzagrożeniami związanymi ze sztuczną inteligencją.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Banki w panice. Sztuczna inteligencja obnażyła lata informatycznej fuszerki