Ponad dziesięć lat temu indyjska policja ogłosiła sukces w walce z piractwem internetowym, aresztując 29-letniego wówczas Priyanka Pardeshiego, pracownika IBM w Kalifornii, który podczas służbowej wizyty w Indiach został zatrzymany w Pune. Śledczy uznali go za domniemanego twórcę serwisu TellyTorrents i jednego z głównych organizatorów lokalnej sceny pirackiej. Media szybko podchwyciły narrację o „baronie piractwa”, a sprawa zyskała ogólnokrajowy rozgłos.
Dla Pardeshiego był to początek wieloletniego koszmaru. Spędził 311 dni w areszcie, zanim uzyskał zwolnienie za kaucją. W tym czasie jego kariera zawodowa uległa zawieszeniu, a prywatne życie zaczęło się rozpadać.
TellyTorrents i bollywoodzki hit
Śledztwo koncentrowało się wokół popularnego trackera torrentów TellyTorrents, który miał odegrać kluczową rolę w nielegalnej dystrybucji filmu „Bahubali”. Produkcja była jednym z największych hitów indyjskiego kina. Policja twierdziła, że Pardeshi przyznał się do prowadzenia serwisu, przechowywania ponad tysiąca pirackich filmów oraz udziału w nagrywaniu seansów kinowych. Informacje te zostały szybko przekazane mediom i przedstawione jako niepodważalne dowody na skalę procederu.
Proces, który ciągnął się latami
Mimo zdecydowanych komunikatów ze strony organów ścigania, sprawa przez lata nie doczekała się rozstrzygnięcia. Dopiero po dekadzie trafiła na finał wokand sądowych, gdzie sędzia pokoju w Dżabalpurze całkowicie uniewinnił Pardeshiego oraz dwóch współoskarżonych.
W uzasadnieniu wyroku sędzia Kishan Dev Singh Patel szczegółowo opisał braki w materiale dowodowym. Postępowanie przygotowawcze okazało się niemal całkowicie pozbawione rzetelnej analizy technicznej. Skonfiskowane komputery i nośniki danych nigdy nie zostały przebadane przez laboratorium kryminalistyczne. Nie przedstawiono dokumentów finansowych potwierdzających rzekome zyski ani dowodów łączących oskarżonego z domeną TellyTorrents czy infrastrukturą serwerową.
Systemowe problemy z dowodami cyfrowymi
Eksperci prawa cyfrowego zwracają uwagę, że sprawa TellyTorrents nie stanowi wyjątku. Analitycy wskazują na powtarzający się schemat w indyjskich postępowaniach dotyczących piractwa. Zeznania przedstawicieli organizacji branżowych często zastępują twarde dowody techniczne, a analiza cyfrowa bywa pomijana.
W sądzie świadkowie z Telugu Film Chamber przyznali, że nie dysponują bezpośrednimi dowodami na to, iż Pardeshi zarządzał stroną lub publikował pirackie treści. Tego rodzaju luki wielokrotnie prowadziły do uniewinnień w innych głośnych sprawach, jednak zwykle po latach procesów.
Cena uniewinnienia
Dla Priyanka Pardeshiego wyrok uniewinniający nie oznaczał powrotu do normalności. Przez dziesięć lat pozostawał poza rynkiem pracy. Potencjalni pracodawcy rezygnowali z zatrudnienia po sprawdzeniu jego historii prawnej. Relacje społeczne uległy rozpadowi, a nawet założenie rodziny stało się trudne.
Jednym z najbardziej dramatycznych elementów tej historii pozostaje fakt, że jeden ze współoskarżonych, Dilip Gulwani, zmarł w trakcie trwania procesu, nie doczekawszy oczyszczenia z zarzutów.
W świecie cyfrowym oskarżenie potrafi zniszczyć życie szybciej niż wyrok potrafi je naprawić.
Nowy rozdział i stare schematy
Zamknięcie sprawy TellyTorrents zbiegło się w czasie z kolejną głośną operacją indyjskich służb. W listopadzie policja ds. cyberprzestępczości w Hajderabadzie aresztowała Immadiego Raviego, podejrzanego o stworzenie pirackiej platformy streamingowej iBomma. Sprawa ponownie trafiła na czołówki mediów, a doniesienia o luksusowym stylu życia i milionowych zyskach rozeszły się błyskawicznie.
Różnica polega na tym, że uniewinnienie w sprawie TellyTorrents nie doczekało się podobnego zainteresowania. Historia sprzed dekady pokazuje, jak łatwo publiczna narracja wyprzedza wyroki sądów i jak rzadko następuje korekta po latach.
Życie po wyroku
Dziś 40-letni Pardeshi próbuje odbudować swoją codzienność. Założył rodzinę i pracuje, aby utrzymać stabilność finansową. Rozważa również kroki prawne mające na celu odzyskanie części strat poniesionych w wyniku wieloletniego postępowania.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Baron piratów uniewinniony po 10 latach. Zniszczyli mu życie bez dowodów