Battlefield 5 bez kolejnego ważnego trybu w dniu premiery

Battlefield 5 bez kolejnego ważnego trybu w dniu premiery

Battlefield 5 jest dla Electronic Arts najważniejszą grą w tegorocznym planie wydawniczym. Nic więc dziwnego, że popularna firma stara się jak może, aby tytuł spełnił pokładane w nim nadzieje. Niestety nie wszystko pójdzie zgodnie z planem, a osoby, które zakupią Battlefielda 5 w momencie oficjalnego debiutu w praktyce nie dostaną pełnowartościowej gry. Okazuje się bowiem, że na start zabraknie dość mocno reklamowanego trybu kooperacji, jak również opcji edytowania dostępnych pojazdów. Oczywiście znany z Battlefield 3 Comined Arms finalnie pojawi się w grze, ale niestety w bliżej nieokreślonej przyszłości. Spekuluje się, iż stosowna publikacja nastąpi jeszcze w 2018 roku, aczkolwiek są to jedynie czyste i niczym niepotwierdzone spekulacje. Swoją drogą miejmy nadzieję, że są to ostatnie tryby jakich zostaniemy tymczasowo pozbawieni.

Kooperacja to kolejny po battle royale tryb, który nie będzie dostępny w Battlefield 5 w dniu jego premiery.

Kooperacja dołączyła zarazem do innego równie mocno wyczekiwanego przez społeczność trybu, czyli bijącego rekordy popularności battle royale, o którym od dość dawna wiemy, iż zostanie zaimplementowany dopiero po premierze gry w ramach darmowej aktualizacji. Przy okazji warto podkreślić iż identyczny los miał spotkać następny ważny element produkcji, mianowicie Wielkie Operacje, jednak po masowej krytyce jaka spadła na DICE postanowili oni zmienić decyzję. Niestety nie zanosi się na podobny scenariusz w przypadku wyżej wymienionych trybów zabawy. Z pewnością wszelkie elementy będziemy mogli przetestować już 6 września bowiem właśnie wówczas startuje otwarta beta nowego Battlefielda na wszystkich platformach (dwa dni wcześniej wcześniejszą wersję uruchomią abonenci Origin i EA Access).

Powody takiej, a nie innej decyzji odnośnie dodania dość ważnych trybów do Battlefielda 5 w późniejszym okresie nie są bliżej znane, jednakże możemy domyślać się, że chodzi o chęć jak najlepszego dopracowania przytoczonych rzeczy, bo przecież nie mówimy o względach materialnych, ponieważ zostaną one zaimplementowane całkowicie bezpłatnie dla posiadaczy podstawowej wersji gry. Mimo wszystko pozbawienie produkcji kilku trybów w momencie startu nie jest do końca dobrym krokiem. Bez wątpienia Battlefield 5 zapowiada się jako jedna z najciekawszych propozycji na zimowe wieczory przed komputerem zaraz po Call of Duty: Black Ops 4.

Komentarze do: Battlefield 5 bez kolejnego ważnego trybu w dniu premiery