Roblox pod ostrzałem po doniesieniach o krzywdzeniu dzieci. Grożą poważne konsekwencje


Roblox pod ostrzałem po doniesieniach o krzywdzeniu dzieci. Grożą poważne konsekwencje

Jeden z największych światowych serwisów dla graczy znalazł się pod ostrzałem regulatorów. Australijskie władze domagają się wyjaśnień dotyczących realnej skuteczności mechanizmów chroniących dzieci przed przemocą, pornografią i próbami uwodzenia przez dorosłych. W grę wchodzi sankcja finansowa sięgająca 49,5 mln dolarów australijskich.

Spór wybucha w momencie, gdy Canberra wdraża jedne z najbardziej zdecydowanych przepisów dotyczących bezpieczeństwa młodych użytkowników internetu. Nowe regulacje mają ograniczyć możliwość rejestracji i korzystania z części usług przez osoby poniżej 16. roku życia. Pod lupę trafiają zarówno media społecznościowe, jak i popularne platformy growe.

Regulator zapowiada testy

Biuro australijskiego komisarza ds. bezpieczeństwa elektronicznego zapowiedziało bezpośrednie sprawdzenie, jak firma realizuje pakiet zobowiązań przedstawionych w ubiegłym roku. Chodzi o dziewięć obszarów związanych z ochroną najmłodszych, w tym restrykcje dla kont nieletnich oraz limity dotyczące komunikacji głosowej.

Część rozwiązań objęła użytkowników na całym świecie. Wśród nich znalazła się weryfikacja wieku oparta na analizie twarzy, wymagana przy dostępie do wybranych funkcji społecznościowych. Australijski nadzór chce ustalić, czy deklaracje przekładają się na praktykę.

Komisarz eSafety Julie Inman Grant mówi o głębokim zaniepokojeniu powtarzającymi się relacjami dotyczącymi krzywdzących materiałów i niepożądanych kontaktów. Urząd planuje własne działania kontrolne, które mają pokazać skalę problemu oraz stopień respektowania lokalnych zasad.

Wyniki testów zapowiadanych przez eSafety będą uważnie obserwowane przez inne kraje. Ewentualne decyzje o karach mogą wyznaczyć kierunek przyszłych działań legislacyjnych.

Presja polityczna rośnie

Minister komunikacji Anika Wells zażądała pilnego spotkania z przedstawicielami spółki. W korespondencji skierowanej do firmy odniosła się do doniesień medialnych, według których dzieci nadal mogą natrafić na treści seksualne i materiały związane z samobójstwami. Temat wywołuje w Australii silne emocje. Debata o bezpieczeństwie najmłodszych użytkowników trwa tam od lat, a kolejne raporty organizacji społecznych przyciągają uwagę opinii publicznej i polityków.

Historie, które wstrząsają opinią publiczną

Na sytuację platform wpływają również sprawy kryminalne. Niedawno w stanie Queensland postawiono zarzuty mężczyźnie podejrzanemu o wykorzystywanie serwisów takich jak Roblox i Fortnite do nawiązywania relacji z dziećmi. Śledczy twierdzą, że miał próbować manipulować ofiarami i nakłaniać je do określonych zachowań.

Tego rodzaju przypadki stają się paliwem dla zwolenników ostrzejszych regulacji. Władze argumentują, że skala zagrożeń wymaga zdecydowanych działań ze strony firm technologicznych.

Amerykanie także badają sprawę

Równolegle do inicjatyw australijskich pojawiają się ruchy po drugiej stronie Pacyfiku. Dochodzenie karne wobec platformy ogłosili przedstawiciele władz stanowych w USA. Prokuratorzy podkreślają konieczność wzmocnienia barier chroniących dzieci przed nadużyciami. Międzynarodowa koordynacja regulatorów staje się coraz bardziej widoczna. Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Australia rozwijają własne zestawy wymogów, a firmy działające globalnie muszą odnaleźć się w gęstej sieci przepisów.

Branża w punkcie zwrotnym

Dla operatorów serwisów gamingowych nadchodzący okres może okazać się jednym z najtrudniejszych w historii. Popularność wśród nieletnich bywa ogromnym atutem biznesowym, lecz równocześnie rodzi odpowiedzialność i ryzyko prawne.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Roblox pod ostrzałem po doniesieniach o krzywdzeniu dzieci. Grożą poważne konsekwencje
 0