Call of Duty może zniknąć z Game Passa. Microsoft zmieni strategię?


Call of Duty może zniknąć z Game Passa. Microsoft zmieni strategię?

Przejmując Activision Blizzard, Microsoft zyskał dostęp do istotnych dla branży marek gier takich jak Call of Duty, które teraz obecne są we flagowej usłudze giganta z Redmond, Game Pass. O dziwo może to nie trwać wiecznie, bowiem pojawiają się plotki o wycofaniu tej serii gier z platformy.

Wchłonięcie Activision Blizzard mimo kontrowersji oraz perturbacji było dla Microsoftu strzałem w dziesiątkę ze względu na bogaty katalog gier jakie zyskał. Na pierwszym miejscu pozostaje Call of Duty generujące krocie z mikrotransakcji i sprzedaży kolejnych odsłon, które mimo krytyki nie mogą narzekać na brak zainteresowania graczy. Oczywistym było włączenie gier z tej serii do biblioteki Game Pass, by wzmocnić sprzedaż subskrypcji. Nic jednak nie trwa wiecznie.

Call of Duty zniknie z Game Passa?

Zaraz po zakupie Activision Blizzard pojawiały się pytania czy nowe części Call of Duty trafią na premierę do Game Passa. Ostatecznie Microsoft zdecydował się na taki krok i już Black Ops 6 został udostępniony w ramach subskrypcji w dniu wydania. Decyzja wydawała się trafiona, bowiem strzelanka przyciągnęła tłumy graczy i ustanowiła nowe rekordy zarówno samej marki jak i platformy firmy z Redmond. Z czasem jednak zaczęły pojawiać się głosy sceptyczne.

Pojawiają się informacje o możliwym wycofaniu Call of Duty z Game Passa.

Według przecieków Microsoft może rozważać zmianę tej strategii w kolejnych latach. Wśród scenariuszy pojawia się nawet opcja wycofania gier Call of Duty z Game Passa, nie mówiąc już o braku tych tytułów na premierę. Choć są to jedynie spekulacje, to prawdopodobnie chodzi o to, iż obecny model nie jest tak korzystny, jak początkowo zakładano.

To Game Pass jest problemem

Problem dotyczy zarówno samej usługi, jak i tych gier. Wprowadzenie tak dużego tytułu do abonamentu sprawia, iż generuje on ogromne zainteresowanie, ale jednocześnie „pochłania” znaczną część przychodów pochodzących ze zwykłej sprzedaży gry. W konsekwencji ogranicza to środki potrzebne na dalszy rozwój projektu, w tym przygotowanie dodatkowej zawartości, elementów tak kluczowych do utrzymania zaangażowania graczy na dłużej niż w okresie premiery.

Jeśli użytkownicy mogą uzyskać dostęp do tytułu w ramach miesięcznej opłaty, część z nich rezygnuje z zakupu pełnej wersji. W dłuższej perspektywie może to odbijać się na wynikach finansowych całej marki, nawet jeśli krótkoterminowo liczba graczy znacząco rośnie.

Nie bez znaczenia pozostaje także polityka cenowa samego Game Passa. Microsoft zdecydował się na podwyżkę ceny wariantu Ultimate, co było częściowo uzasadniane dostępem do największych premier, w tym właśnie gier z serii Call of Duty. Ewentualne wycofanie tych produkcji z abonamentu mogłoby więc wymusić kolejne zmiany, na przykład korektę ceny lub przebudowę oferty. To jednak plotki, dlatego tradycyjnie trzeba podchodzić do nich z dystansem.

Plany na przyszłość

W tle pojawiają się również pomysły dotyczące przyszłości Game Passa. Jeden z nich zakłada dodanie nowych, tańszych planów, które zachęciłyby graczy do skorzystania z platformy. Oferowałyby one wewnętrzne produkcje od studiów Microsoftu takie jak Halo 5: Guardians, Gears 5 czy Fallout 4. Oczywiście to tylko plany i raczej nie ma większej szansy, iż gigant z Redmond zdecyduje się na przygotowanie takiej oferty.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Call of Duty może zniknąć z Game Passa. Microsoft zmieni strategię?
 0