Capcom przyspiesza premierę swojego hitu. Onimusha ucieka przed GTA?


Capcom przyspiesza premierę swojego hitu. Onimusha ucieka przed GTA?

Nikt w tym roku nie chce mierzyć się bezpośrednio z GTA 6, ale jesienny grafik premier jest już tak napięty, że trudno znaleźć dobry termin dla swojej produkcji. Capcom jednak, zamiast uciekać z Onimusha: Way of the Sword na przyszły rok, jak robi to większość wydawców, postanowił przyspieszyć premierę tego tytułu. 

I tak, zamiast 25 września 2026 roku gra trafi na rynek już 4 września, debiutując jednocześnie na PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X|S oraz komputerach PC. Fani serii na pewno nie będą narzekać z tego tytułu. Zresztą to już drugi raz w tym roku, kiedy Capcom przyspiesza premierę swojej produkcji, bo podobnie wyglądało to z Pragmata, choć wówcz był to tylko tydzień różnicy. 

Co ciekawe, pierwsze informacje o zmianie daty nowej Onimushy pojawiły się kilka tygodni temu za sprawą kanadyjskiego sklepu PNP Games, który zaktualizował termin premiery w swojej ofercie. Początkowo uznano to za zwykłą pomyłkę, zwłaszcza że podczas prezentacji CAPCOM Spotlight producent nie wspomniał o żadnych zmianach. Teraz firma rozwiała wszelkie wątpliwości, oficjalnie potwierdzając wcześniejszy debiut.

Zamiast 25 września 2026 roku gra trafi na rynek już 4 września, debiutując jednocześnie na PlayStation 5, Nintendo Switch 2, Xbox Series X|S oraz komputerach PC.

Ucieczka przed mocną konkurencją

Trudno nie odnieść wrażenia, że decyzja CAPCOM-u ma związek z wyjątkowo napiętym kalendarzem premier. Dotychczasowy termin oznaczał bezpośrednią rywalizację z Silent Hill Townfall od Konami oraz Control: Resonant studia Remedy, które zadebiutują 24 września.

Nowe okno również nie będzie wolne od głośnych premier. Pod koniec sierpnia ukażą się Resonance: A Plague Tale Legacy oraz Star Wars: Zero Company, a dzień przed premierą Onimushy zadebiutują polskie The Blood of the Dawnwalker i Orbitals. Mimo to CAPCOM najwyraźniej uznał, że początek września daje większe szanse na sukces.

Powrót kultowej serii po 20 latach

Onimusha: Way of the Sword oznacza wielki powrót marki po dwóch dekadach przerwy. Twórcy całkowicie przebudowali system walki, rezygnując z arsenału różnych broni na rzecz jednej katany. Jak wyjaśnił reżyser gry Satoru Nihei, pozwoliło to skupić się na bardziej precyzyjnym i satysfakcjonującym modelu pojedynków, wzbogaconym o nowe mechaniki parowania i kontrataków.

Głównym bohaterem jest legendarny Miyamoto Musashi, którego wygląd i zachowanie inspirowane są kreacjami słynnego aktora Toshiro Mifune. Powraca również kultowy system kontr Issen, tym razem w rozszerzonej formie z możliwością wykonywania widowiskowych sekwencji eliminacji przeciwników.

Gra, napędzana silnikiem RE Engine, zaoferuje około 20 godzin rozgrywki podczas pierwszego przejścia. Akcja przeniesie graczy do nowej interpretacji Kioto, łączącej liniową kampanię z opcjonalnymi aktywnościami i efektownym systemem realistycznego cięcia przeciwników mieczem.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Capcom przyspiesza premierę swojego hitu. Onimusha ucieka przed GTA?
 0