ChatGPT wie o tobie więcej, niż mu powiedziałeś? Badacz pokazuje mechanizm


ChatGPT wie o tobie więcej, niż mu powiedziałeś? Badacz pokazuje mechanizm

ChatGPT pomaga w codziennych rzeczach, ale jak się okazuje doskonale wie co robimy w sklepach internetowych, a także śledzi naszą aktywność na innych stronach. OpenAI wdrożyło mechanizm reklamowy bazujący na ciasteczkach, w efekcie nasza aktywność w sieci może zostać powiązana z naszym kontem ChatGPT.

Jak podaje portal Niebezpiecznik.pl, OpenAI wdrożył mechanizm reklamowy oparty na ciasteczkach, w efekcie ChatGPT wie co kupujemy, czytamy oraz wyszukujemy poza czatem. Te informacje mogą bowiem zostać powiązane z naszym kontem na popularnej platformie.

ChatGPT może wiedzieć co robimy poza czatem

Jeżeli chodzi o zasadę działania tego mechanizmu, to strona ChatGPT tworzy identyfikator przypisany do naszego konta, który ląduje w ciasteczku __obi na .openai.com z atrybutem SameSite=None. Jest on przechowywany przez rok.

Jak się okazuje ChatGPT może śledzić naszą aktywność poza czatem i wiedzieć np. co kupujemy i robimy na innych stronach.

OpenAI

Firmy kupujące reklamy u OpenAI instalują kod SDK z bzrcdn.openai.com, a nasza przeglądarka dodaje ciasteczko __obi już do samego żądania pobrania skryptu, po wejściu na stronę przedsiębiorstwa, które wykupiło reklamę. Jest to anonimowy identyfikator.

Badacz sprawdził to rozwiązanie na własnym telefonie oraz przeanalizował ruch związany z 936 pikselami reklamodawców na 1029 domenach. Wśród stron wykorzystujących ten mechanizm znalazła się między innymi Coursera. Według przeprowadzonej analizy SDK OpenAI może zbierać informacje znajdujące się na stronach reklamodawców, między innymi dane z formularzy, tekst stron oraz informacje z warstwy window.dataLayer.

Adresy e-mail i numery telefonów są haszowane przy użyciu SHA-256. Jednocześnie kraj, region, miasto i kod pocztowy mogą być przesyłane w postaci jawnego tekstu. Badacz zaobserwował również adresy URL prowadzące do stron związanych ze zdrowiem, rozwiązywaniem zadłużenia oraz formularzem zgłoszenia procesu sądowego. OpenAI ma listę pól, które powinny być wykluczane z tego mechanizmu, między innymi hasła, numery kart oraz historię medyczną.

Według badacza __obi jest jednak klasyfikowane jako ciasteczko analityczne, dlatego mechanizm może działać również wtedy, gdy użytkownik nie wyraził zgody na ciasteczka marketingowe. Badacz zgłosił swoje pytania OpenAI 14 września. Support przyjął zgłoszenie, ale na ten moment nie odpowiedział na przedstawione pytania.

iPhone górą

Użytkownicy iPhone'ów są obecnie lepiej chronieni przed tym konkretnym mechanizmem. Badanie przeprowadzono na Chrome dla Androida, natomiast na iPhone'ach wszystkie przeglądarki korzystają z WebKit, który blokuje ciasteczka firm trzecich.

Co zrobić

ChatGPT jest usługą, w której użytkownicy mogą poruszać tematy, których nie publikują w mediach społecznościowych. Połączenie identyfikatora z aktywnością na stronach reklamodawców może więc budzić duże obawy.

Jeżeli chcemy ograniczyć działanie tego rozwiązania to najlepiej korzystać z Firefoxa, który domyślnie izoluje ciasteczka firm trzecich. Możliwe jest również użycie blokera reklam z odpowiednimi filtrami, zablokowanie domen bzr.openai.com i bzrcdn.openai.com na poziomie DNS, na przykład przez Pi-hole, albo skorzystanie z gotowych list Hagezi i OISD.

Mechanizm nie jest nowy

Sam mechanizm nie jest nowością w świecie reklamy internetowej. Podobne rozwiązania od lat wykorzystują firmy takie jak Google czy Meta. Problem polega na tym, że tym razem technologia została zastosowana wokół usługi, w której użytkownicy mogą przekazywać znacznie bardziej prywatne informacje.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

ChatGPT wie o tobie więcej, niż mu powiedziałeś? Badacz pokazuje mechanizm
 0