Chińskie moduły pamięci DDR5 coraz śmielej wchodzą na rynek komputerowy. Korzystają z nich już producenci komputerów, pojawiają się w ofertach znanych marek, a ich twórca zapowiada dalszą ekspansję. Najnowsze testy pokazują jednak, że droga do rywalizacji z największymi producentami wciąż jest daleka. Pierwsze analizy wskazują, że układy produkowane przez ChangXin Memory Technologies (CXMT) ustępują pamięciom SK Hynix pod względem możliwości podkręcania, stabilności i jakości krzemu.
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu niewiele osób poza Chinami słyszało o ChangXin Memory Technologies. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Firma rozpoczęła produkcję pamięci DDR5 pod koniec 2025 roku i bardzo szybko zaczęła zdobywać klientów.
Układy CXMT są wykorzystywane przez producentów modułów pamięci takich jak Kingbank, Lexar, Netac, Asgard czy Gloway. Co więcej, pojawiają się również w komputerach OEM sprzedawanych przez Dell i HP na wybranych rynkach. Nawet Corsair korzysta z modułów bazujących na pamięciach chińskiego producenta w części swojej oferty.
Producenci płyt głównych przygotowali już aktualizacje BIOS-ów poprawiające współpracę z układami CXMT, a oficjalne profile pozwalają osiągać częstotliwości przekraczające 8000 MT/s.
Pierwsze testy nie pozostawiają złudzeń
Optymistyczne prognozy zderzyły się jednak z pierwszymi szczegółowymi testami overclockerów. Firma Safedisk sprawdziła zestaw Kingbank DDR5 48 GB (2 × 24 GB) wyposażony w kości CXMT pracujące fabrycznie z częstotliwością 6000 MT/s i opóźnieniami CL36. Podczas testów udało się podnieść taktowanie do 8600 MT/s przy opóźnieniach CL44.
Na pierwszy rzut oka wynik wygląda imponująco, jednak dalsza analiza ujawniła kilka istotnych ograniczeń.
Chińskie pamięci ustępują zachodniej konkurencji w przypadku podkręcania, zmian napięcia czy timingów. W podstawowych zastosowaniach mogą się jednak doskonale sprawdzać.
Zwiększanie napięcia niewiele daje
Jednym z największych problemów okazała się bardzo słaba reakcja pamięci na zwiększanie napięcia. W przypadku najlepszych modułów DDR5 wyższe napięcie często pozwala uzyskać wyższe częstotliwości lub obniżyć opóźnienia. Testowane układy CXMT zachowują się zupełnie inaczej. Dodatkowe napięcie praktycznie nie przekłada się na dalszy wzrost możliwości. To oznacza, że entuzjaści ręcznego podkręcania mają znacznie mniejsze pole do eksperymentów niż w przypadku pamięci opartych na układach SK Hynix o tych samych parametrach bazowych.
Problemy pojawiają się także przy timingach
Testy wykazały również, że pamięci CXMT bardzo słabo reagują na ręczne zaostrzanie timingów. Podczas overclockingu użytkownicy często próbują nie tylko zwiększać częstotliwość, lecz także zmniejszać opóźnienia pamięci. W przypadku chińskich układów taka strategia przynosi znacznie słabsze efekty niż przy modułach SK Hynix. Według autorów testów pamięci osiągają wysokie taktowania wyłącznie kosztem wyraźnie wyższych opóźnień.
Loteria krzemowa jest większa niż u konkurencji
Kolejnym zaskoczeniem okazały się różnice pomiędzy poszczególnymi partiami produkcyjnymi. Testerzy zwracają uwagę, że jakość krzemu znacząco się różni. Dwa zestawy wyposażone w pamięci CXMT mogą oferować odmienne możliwości podkręcania, mimo identycznej specyfikacji.
Tak zwana loteria krzemowa występuje u wszystkich producentów półprzewodników, jednak według pierwszych obserwacji w przypadku CXMT jej wpływ jest wyraźnie większy niż u największych konkurentów.
SK Hynix nadal pozostaje punktem odniesienia
Autorzy testów podkreślają, że przy identycznych częstotliwościach moduły wyposażone w układy SK Hynix oferowały lepsze możliwości konfiguracji i większą stabilność. Nie opublikowano jeszcze pełnych benchmarków porównujących rzeczywistą wydajność obu rozwiązań, dlatego część wniosków należy traktować ostrożnie. Już teraz widać jednak, że pod względem ręcznego overclockingu SK Hynix nadal pozostaje liderem rynku.
CXMT ma jednak ogromne ambicje
Słabsze wyniki w testach nie przekreślają planów chińskiego producenta.
ChangXin Memory Technologies bardzo szybko zwiększa moce produkcyjne. Według wcześniejszych doniesień firma może jeszcze w tym roku osiągnąć poziom produkcji zbliżony do Microna. Jeśli te prognozy się sprawdzą, Chiny staną się drugim największym producentem pamięci DRAM na świecie.
Dodatkowym atutem CXMT jest koncentracja na rynku konsumenckim. Najwięksi producenci pamięci coraz większą część produkcji kierują do serwerów obsługujących sztuczną inteligencję, gdzie marże są znacznie wyższe. Chińska firma może przeznaczyć więcej układów dla komputerów osobistych. Na razie nie przekłada się to jednak na wyraźnie niższe ceny.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Chińska pamięć DDR5 pod lupą. Pierwsze testy pokazują wyraźną przewagę SK Hynix