Chiński smartfon za prawie 9000 zł. Vivo przestało udawać, że jest tanio

Aktualności Smartfony Obserwuj nas w Google

Chiński smartfon za prawie 9000 zł. Vivo przestało udawać, że jest tanio

Vivo szykuje się do kolejnej wielkiej premiery – na cały świat i do Europy trafią najnowsze fotograficzne flagowce z serii Vivo X500 Pro. Znany już ich ceny, niestety kwoty nie są niskie, a dla wielu chętnych smartfony będą przez to poza zasięgiem.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami producenta, 27 października w Europie zadebiutują Vivo X500 Pro i X500 Pro Max, które swoją chińską premierę miały we wrześniu. Chociaż w sklepach wciąż jeszcze kusi poprzednia generacja, seria X300, to producent nie da nam długo czekać na kolejną odsłonę. Ujawnione ceny nie nastrajają jednak optymistycznie, a wielu fanów marki dwa razy zastanowi się przed kupnem.

Vivo X500 Pro i X500 Pro Max: oto ceny w Europie

Według przecieków Vivo X500 Pro z 12 GB RAM-u i 256 GB pamięci na dane będzie kosztować 1399 euro (ok. 6100 zł). Za Vivo X500 Pro Max z 12 GB RAM-u i 512 GB pamięci trzeba będzie już zapłacić 1799 euro (ok. 7850 zł). Producent ma też oferować zestaw Pro Max z telekonwerterem za 1999 euro (ok. 8700 zł).

  • Vivo X500 Pro 12 GB + 256 GB: 1399 euro.
  • Vivo X500 Pro Max 12 GB + 512 GB: 1799 euro,
  • Vivo Pro Max 12 GB + 512 GB z telekonwerterem: 1999 euro.

Z doniesień wynika, że europejska oferta Vivo będzie nieco okrojona. Na razie nie ma informacji o wprowadzeniu na nasz rynek podstawowego Vivo X500. Pojawiły się też doniesienia o mniejszej baterii w globalnej wersji Pro Max: zamiast 8000 mAh (7800 mAh) z chińskiego wariantu otrzymamy zaledwie 6750 mAh.

Na globalnych rynkach Vivo X500 Pro będzie dostępny w kolorach czarnym Moonlit Black i białym Sunny White, a Pro Max w czarnym Moonlit Black i szarym Starry Gray. Zabraknie za to efektownej wersji pomarańczowej Pro Maxa.

Vivo X500 Pro i X500 Pro Max, fotograficzne flagowce

Vivo X500 Pro i X500 Pro Max to flagowe smartfony nastawione przede wszystkim na fotografię. Oba napędza najnowszy, topowy układ MediaTek Dimensity 9600 Pro w litografii 2 nm.

Mniejszy Vivo X500 Pro otrzymał ekran LTPO ZEISS Master Color Display o przekątnej 6,36 cala, rozdzielczości 1216 x 2670 pikseli i odświeżaniu od 1 do 144 Hz. Większy X500 Pro Max ma wyświetlacz o przekątnej 6,85 cala i rozdzielczości 1440 x 3168 pikseli. Szczytowa jasność paneli wynosi odpowiednio 4500 i 4400 nitów.

W obu telefonach znalazł się główny aparat ZEISS TrueDynamic 50 Mpix z matrycą Sony LYTIA 910, optyczną stabilizacją obrazu i powłoką ZEISS T*.

Różnice dotyczą przede wszystkim teleobiektywu. X500 Pro Max wykorzystuje sensor 200 Mpix HP9 z optyczną stabilizacją, a X500 Pro ma teleobiektyw połączony z matrycą 64 Mpix Sony LYTIA 610. Oba modele są też wyposażone w aparat ultraszerokokątny 50 Mpix i przedni aparat 50 Mpix z autofokusem.

Smartfony mają nagrywać filmy w 4K z szybkością do 240 kl./s. Producent zachwala filmowe funkcje smartfonów, w tym tryb Golden Hour Portrait Video oraz trzy style kolorystyczne: Golden Hour, Sunny Day i Modern Film. W obu modelach przewidziano możliwość korzystania z telekonwerterów Vivo ZEISS.

W chińskich wariantach telefonów energię w Vivo X500 Pro dostarcza akumulator o pojemności 6510 mAh, a w X500 Pro Max 8000 mAh (w specyfikacjach pojawia się też 7800 mAh). U nas będą to jednak mniejsze pojemności, przynajmniej w modelu Max. Oba urządzenia obsługują przewodowe ładowanie FlashCharge o mocy 90 W oraz bezprzewodowe Wireless FlashCharge 40 W.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Chiński smartfon za prawie 9000 zł. Vivo przestało udawać, że jest tanio
 0