Przez lata rynek pamięci komputerowych wydawał się niemal niezmienny. Samsung, Micron i SK Hynix kontrolowali zdecydowaną większość produkcji nowoczesnych układów DRAM, a ich technologie trafiały do komputerów osobistych, serwerów i laptopów na całym świecie. Dziś ten układ sił zaczyna się jednak wyraźnie zmieniać.
Coraz więcej producentów pamięci odwraca się od największych światowych dostawców i stawia na układy produkowane w Chinach. Za tym zwrotem stoją firmy CXMT oraz YMTC, które jeszcze kilka lat temu były postrzegane głównie jako lokalni gracze. Teraz ich technologie trafiają nie tylko do chińskich marek, ale również do produktów sprzedawanych globalnie.
Chiny budują własne imperium pamięci
W ostatnich miesiącach na rynku pamięci coraz częściej pojawiają się informacje o przechodzeniu producentów modułów RAM na układy pochodzące od chińskiej firmy CXMT. Równolegle rośnie znaczenie YMTC, jednego z najważniejszych producentów pamięci NAND wykorzystywanych w dyskach SSD. Firmy te od lat korzystają z szerokiego wsparcia państwa, które traktuje rozwój krajowego przemysłu półprzewodników jako strategiczny priorytet. Dzięki temu producenci mogą funkcjonować według innych zasad niż ich zachodni konkurenci.
Podczas gdy Samsung, Micron i SK Hynix coraz większą część produkcji kierują do sektora sztucznej inteligencji oraz centrów danych, chińscy dostawcy koncentrują się na zabezpieczeniu lokalnego rynku i utrzymaniu stabilnych dostaw dla krajowych przedsiębiorstw.
Efekt jest coraz bardziej widoczny. W sytuacji, gdy globalny boom na AI powoduje wzrost cen pamięci i ogranicza dostępność komponentów, chińscy producenci oferują alternatywę, która dla wielu firm staje się niezwykle atrakcyjna.
Corsair już wykorzystuje chińskie układy
Największym zaskoczeniem jest fakt, że chińskie pamięci przestają być wyłącznie lokalnym produktem. Według branżowych doniesień firma Corsair zaczęła stosować układy CXMT w części swoich zestawów DDR5 z popularnej serii Vengeance. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych linii pamięci dla komputerów gamingowych i stacji roboczych.
Jeszcze kilka lat temu taki scenariusz wydawał się mało prawdopodobny, ale obecnie chińscy producenci osiągnęli poziom technologiczny pozwalający konkurować z największymi graczami rynku i to dopiero początek.
HP i Dell sprawdzają nowe możliwości
Według informacji pochodzących z branży również HP oraz Dell rozpoczęli testy pamięci opartych na układach CXMT. Na razie nie wiadomo, kiedy takie moduły mogłyby pojawić się w masowo sprzedawanych komputerach obu producentów. Samo rozpoczęcie testów jest jednak ważnym sygnałem dla całego rynku. Najwięksi producenci komputerów bardzo ostrożnie podchodzą do zmiany dostawców kluczowych komponentów. Jeśli firmy tej skali decydują się na ocenę nowych rozwiązań, oznacza to, że traktują je poważnie. Dla CXMT byłby to kolejny krok w kierunku globalnej ekspansji.
DDR5 z Chin trafia do nowych produktów
Chińskie marki Gloway oraz KingBank już oficjalnie zaprezentowały nowe moduły DDR5 wykorzystujące krajowe układy pamięci o pojemności 24 Gb. Nowe konstrukcje pozwalają tworzyć moduły o pojemności 24 GB, a następnie łączyć je w zestawy 48 GB lub 96 GB. To konfiguracje coraz częściej poszukiwane przez użytkowników pracujących z lokalnymi modelami AI, montażem wideo czy zaawansowanymi aplikacjami profesjonalnymi.
Sankcje nie zatrzymały rozwoju
Szczególnie interesujące jest tempo rozwoju CXMT. Firma istnieje zaledwie od około dekady, a mimo to zdołała wejść do grona najważniejszych producentów pamięci DRAM. Stało się to pomimo amerykańskich ograniczeń eksportowych, które utrudniły chińskim firmom dostęp do najnowocześniejszych maszyn litograficznych EUV. W odpowiedzi CXMT skoncentrowało się na rozwijaniu procesów produkcyjnych wykorzystujących technologię DUV.
Obecnie flagowym rozwiązaniem firmy jest proces 16 nm oznaczany jako G4. To właśnie w nim produkowane są nowoczesne układy DDR5 oraz LPDDR5X wykorzystywane w nowych modułach pamięci.
Jeszcze kilka lat temu wielu ekspertów zakładało, że bez dostępu do EUV chińskie firmy nie będą w stanie skutecznie konkurować z liderami rynku. Rzeczywistość pokazuje jednak znacznie bardziej skomplikowany obraz, a paradoksalnie ograniczenia jeszcze bardziej zmotywowały Chiny do rozoju.
Boom na AI zmienia układ sił
W tle całej historii znajduje się gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na pamięć związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Giganci technologiczni inwestują miliardy dolarów w centra danych obsługujące modele AI. W rezultacie producenci pamięci coraz częściej kierują najnowocześniejsze układy do najbardziej rentownych segmentów rynku.
To otwiera przestrzeń dla nowych graczy. Chińskie firmy wykorzystują moment, zwiększają produkcję i zdobywają klientów, którzy jeszcze niedawno byli związani wyłącznie z Samsungiem, Micronem lub SK Hynixem. Jeżeli obecny trend utrzyma się przez kolejne lata, rynek pamięci komputerowych może przejść jedną z największych transformacji od dekad. Chińskie układy, które jeszcze niedawno były ciekawostką technologiczną, coraz częściej trafiają do produktów znanych globalnych marek. A to może być dopiero początek znacznie większych zmian. Fimy zamiast odchodzić od chińskiech rozwiązań, szukają w noch ratunku na niedobory i ceny i koło się zamyka.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Chińskie pamięci podbijają rynek. Corsair, HP i Dell już zmieniają dostawców